ReklamaBilbord - textar 01.10-31.10 Kamila

Lakiernictwo i blacharstwo

13 dni temu  09.10.2019, ~ Administrator   

Optymalizacja pracy w warsztacie blacharsko-lakierniczym

Marcin Raczkowski, doradca techniczny Cromax

Strona 1 z 3

Po co optymalizować czas pracy? Bynajmniej nie chodzi tu o to, by brać udział w ślepej gonitwie i pracować bez chwili wytchnienia, zagospodarowując każdą minutę w warsztacie. Optymalizacja to przede wszystkim większy obrót warsztatu, co istotne, przy takim samym jak dotychczas czasie poświęconym na pracę. To ważne szczególnie w sytuacji, kiedy w kolejce czeka kilkadziesiąt aut.

Gdzie szukać oszczędności czasowych? Jednym ze sposobów jest użytkowanie nowoczesnych spektrofotometrów. Dobór koloru staje się wówczas czynnością ekspresową. Nie szukamy wzorników, nie weryfikujemy oświetlenia, nie robimy natrysków próbnych. Podobnie zoptymalizować można praktycznie każdą czynność: od przyjęcia samochodu po jego wydanie. W samej kabinie pomogą szybkoschnące podkłady i lakiery. Ważna jest też organizacja pracy. W Centrum Szkoleniowym Cromax w Broniszach pod Warszawą odbyło się szkolenie poświęcone szeroko pojętej wydajności warsztatu lakierniczego, w którym mieliśmy okazję wziąć udział.

– W moim warsztacie użytkowanie spektrofotometru ChromaVision Pro Mini daje oszczędność w wymiarze nawet dwóch godzin dziennie – mówił nam podczas szkolenia Jerzy Paja, który warsztat lakierniczy w Rudzie Śląskiej prowadzi od blisko... 50 lat. Ten doświadczony przedsiębiorca na każdym kroku podkreślał, że trzeba śledzić nowe technologie i korzystać z innowacyjnych rozwiązań. – Dlatego jestem tutaj na kolejnym szkoleniu. Jeżdżę na targi w kraju i za granicą – opowiadał. 

Wspomniany przez Jerzego Paję spektrofotometr ChromaVisionPro Mini użytkowany jest, jak się okazało, przez niemal wszystkich uczestników tej edycji szkolenia. Szybki, łatwy w obsłudze, precyzyjny – tak o urządzeniu mówi producent. Lakiernicy ze swoich doświadczeń dodają, że świetnie sprawdza się również przy ustalaniu koloru do cieniowania. W bazie wyjściowej ChromaVision Pro Mini ma ponad 200 tysięcy receptur. Można do niej dodać własne, często stosowane kolory.

– Biblioteka receptur znajduje się w chmurze. Jest nieustannie aktualizowana. Fiszek i programów na płytach już wkrótce w warsztatach nie będzie, a wynika to z mnogości receptur. Przyszłość należy do urządzeń podłączonych na stale do sieci i regularnie aktualizowanych – podkreślał prowadzący szkolenie Marcin Raczkowski z Cromax.
Połączenie spektrofotometru z siecią po szybkim odnalezieniu receptury pozwala na przesłanie odczytu do programu, który z kolei niemal błyskawicznie zleci wymieszanie koloru.

– To urządzenie skraca czas pracy zdecydowanie i to w kilku elementach. Nie szukamy wzornika, nie weryfikujemy oświetlenia, nie konsultujemy wyboru z kolegami, nie robimy natrysków próbnych czy korekt (jednej, a czasem trzech) – mówi Marcin Raczkowski.

Poleć innym

GALERIA ZDJĘĆ

W Centrum Szkoleniowym Cromax w Broniszach pod Warszawą odbyło się szkolenie poświęcone szeroko pojętej wydajności warsztatu lakierniczego
W szkoleniu wzięli udział kierownicy warsztatów lakierniczych
Jerzy Paja od 48 lat prowadzi warsztat lakierniczy w Rudzie Śląskiej

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony