Po zimie nie tylko wymiana opon – przegląd auta z LPG
ReklamaB1 - ogumienie - citexpo.com.cn

Instalacje gazowe

ponad rok temu  29.03.2017, ~ Administrator   

Po zimie nie tylko wymiana opon – przegląd auta z LPG

Gruntowny wiosenny przegląd auta powinien być tak samo oczywisty jak zmiana opon zimowych na letnie

Zima to trudny okres, w którym śnieg, mróz i sól mocno dały się we znaki naszym pojazdom. Nie bez znaczenia była również w minionym zimowym sezonie jakość dostępnego paliwa LPG na stacjach paliw. Serwis pozimowy samochodu z instalacją gazową zweryfikuje jego stan techniczny oraz przygotuje pojazd do wiosennych i letnich wyjazdów. Jak zadbać o auto z instalacją LPG – radzi ekspert.

– Po eksploatacji samochodu w jesienno-zimowych warunkach poszczególne elementy instalacji mogą ulec rozregulowaniu lub wręcz zniszczeniu. Przekłada się to na prawidłowe działanie systemu, wpływając także na poziom spalania autogazu – mówi Marek Bezubik, specjalista ds. technicznych firmy AC S.A. 
W trakcie przeglądu jedną z pierwszych czynności będzie sprawdzenie szczelności instalacji na połączeniach przewodów. Zima to okres dużych wahań temperatury, co w połączeniu z ruchami nadwozia względem innych zespołów samochodu, w tym silnika, może mieć wpływ na stan połączeń w gazowym układzie zasilania. Sprawdzenie szczelności instalacji to bardzo ważna czynność w ramach każdego przeglądu systemu LPG, a szczególnie po okresie zimowym. Spośród dostępnych sposobów najczęściej praktykowane jest użycie przenośnego urządzenia, zwanego detektorem nieszczelności, które je wykrywa i lokalizuje. Detektor sygnalizuje nieszczelności za pomocą dźwięku i błyskających diod.
Wyższe spalanie paliwa gazowego, odczuwalny spadek mocy przy przyspieszaniu, nierówna praca silnika, a nawet jego gaśnięcie podczas pracy na gazie może być efektem zaniedbania wymiany filtrów. To kolejny punkt, który warto wziąć pod uwagę w trakcie przeglądu auta po zimie. W popularnych instalacjach tzw. IV generacji, czyli z sekwencyjnym wtryskiem gazu, pod maską znajdują się dwa rodzaje filtrów. Zarówno filtr fazy ciekłej, jak i filtr fazy lotnej zaleca się wymienić po przejechaniu 10 tys. km.
– Filtry zabezpieczają silnik pojazdu przed ewentualnymi zanieczyszczeniami, które dostały się wraz z paliwem do zbiornika w trakcie tankowania. Jeżeli nie zostaną w odpowiednim momencie zatrzymane przez filtry, wówczas mogą uszkodzić silnik. Żaden kierowca nie chciałby narażać się na konieczność rezygnacji z majowego wyjazdu wynikającą z zaniedbania i niewymienienia w terminie komponentów – uważa Marek Bezubik.
Ostatnią czynnością w trakcie przeglądu powinna być regulacja instalacji gazowej. Ostatnia chronologicznie powinna uplasować się na miejscu pierwszym pod względem ważności, ponieważ nieodpowiednio wyregulowana wygeneruje dodatkowe koszty zamiast spodziewanych oszczędności. Samochód będzie zużywał znacznie więcej paliwa niż powinien. Zapobiegnie temu kalibracja wykonana za pomocą komputera podłączonego do samochodu. Kalibracja zapewni dodatkowo płynną jazdę, bez niedogodnych szarpnięć, które wpływają na bezpieczeństwo jazdy i komfort użytkowania samochodu.
W zasadzie wymienione czynności wystarczą, aby być pewnym sprawnego działania instalacji autogaz w pojeździe przed wiosennymi wyjazdami. Przez kolejne 10 tys. kilometrów kierowca może cieszyć się bezawaryjną jazdą. Przy okazji obecności auta z LPG w serwisie warto sprawdzić również inne elementy eksploatacyjne.
– Silnik zasilany gazem pracuje w odmiennych warunkach niż w przypadku benzyny – przede wszystkim dodatkowo obciąża układ zapłonowy, co jest powodem krótszej żywotności świec zapłonowych – dodaje Marek Bezubik. – Świece zapłonowe to element, o który należy szczególnie zadbać, gdyż te niesprawne mogą uniemożliwić odpalenie auta, krzyżując tym samym wyjazdowe plany.
Poddany okresowej kontroli powinien zostać także stan przewodów wysokiego napięcia. Nie ma szczegółowych wytycznych, jak często przewody powinny być kontrolowane, dobrze robić to po prostu regularnie. Przy okazji wizyty w warsztacie należy sprawdzić, czy nie ma przebić prądu, czy gumowe osłony przewodów nie są sparciałe, popękane czy dziurawe. 
Oczywistą kwestią jest także terminowa wymiana oleju. Olej silnikowy jest jednym z najważniejszych płynów, jakie znajdują się w samochodzie. Odpowiada za smarowanie jednostki napędowej, zmniejsza tarcie elementów silnika podczas pracy, utrzymuje go w czystości, chłodzi. Przeważnie olej silnikowy wraz z filtrem wymienia się co około 10-20 tys. km lub co roku w czasie przeglądu, czyli podobnie jak w przypadku kontroli instalacji autogaz.
Wśród komponentów sekwencyjnej instalacji gazowej elementy typowo eksploatacyjne to wtryskiwacze oraz reduktor gazu. Pozostałe, takie jak butla, okablowanie czy sterownik, w większości wypadków wystarczają na całe życie auta, gdyż nie są podatne na złą jakość gazu czy zużycie wynikające z wielokrotnego rozruchu silnika. Zatem wtryskiwacze oraz reduktory to poza filtrami paliwa jedyne podzespoły instalacji, których zużycie i konieczność wymiany nastąpi prędzej czy później, a kiedy – to zależy od warunków eksploatacji i jakości tych części. 
Zużycie reduktora zależy tylko w pewnym zakresie od przebiegu – w dużej mierze od liczby cykli rozgrzewania i chłodzenia, które są odpowiedzialne za zmianę właściwości membran reduktora. Podobnie wtryskiwacze, które są w nieco większym stopniu wrażliwe na przebieg, a mniej na liczbę rozruchów. Jeśli zdecydujemy się na wymianę reduktora, pamiętajmy, że dobrze zdecydować się także na wymianę przewodów wodnych w układzie chłodzenia. Z czasem sztywnieją i mogą pękać, a to spowoduje wyciek płynu chłodzącego. Na skutek pęknięcia membrany reduktor może ulec awarii. Objawy będą podobne jak przy zapchanych filtrach gazu, dodatkowo można czuć zapach gazu w kabinie auta albo nie będzie możliwości przełączenia zasilania benzynowego na gazowe. 
Gruntowny wiosenny przegląd auta powinien być tak samo oczywisty jak zmiana opon zimowych na letnie. Stan nawierzchni dróg, sól drogowa, błoto, wilgoć, duże wahania temperatur – to wszystko sprawia, że po kilku zimowych miesiącach auto może być w znacznie gorszej kondycji niż jesienią. Jeśli nie usuniemy skutków zimy w trakcie przeglądu wiosennego, powinniśmy się liczyć z pogarszaniem się stanu auta.

Marek Bezubik, specjalista ds. technicznych firmy AC S.A.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony