Chemia w warsztacie

Chemia w warsztacie

Paliwa, oleje

AKCJA ZIMA

24 dni temu  20.11.2017, ~ Bartłomiej Ryś   

Zamarzający olej napędowy? Mamy na to rozwiązanie
Strona 1 z 1

Czy tego chcemy, czy nie - zima zbliża się wielkimi krokami. Już wkrótce nasze samochody będą musiały sobie poradzić z odpalaniem w temperaturach rzędu nawet -10 czy też -15 stopni. Jednak nawet najlepiej przygotowane auto nie poradzi sobie, gdy… zamarznie mu paliwo. Przeciwdziałać tej sytuacji może specjalny środek Datacol.

Środek zapobiegający zamarzaniu oleju napędowego jest specjalną mieszanką dodatków, które nie tylko gwarantują wysokie właściwości zapobiegania zamarzaniu, ale również posiadają właściwości czyszczące i smarne. Można go bezpieczenie stosować do wszystkich silników nowej generacji (common rail, multijet, pompowtryskiwacz itd.) również tych wyposażonych w filtry cząsteczek stałych (FAP lub DPF). 

A co w przypadku, gdy olej napędowy już zamarzł? Właściwości środka sprawiają, że w krótkim czasie paliwo znów wraca do stanu płynnego.

No dobrze, ale do jakich temperatur działa? 1 butelka o pojemności 300 ml zabezpiecza około 60 litrów zimowego oleju napędowego przy temperaturze do -20°C. Użycie 2 butelek o pojemności 300 ml pozwala na zabezpieczenie takiej samej ilości paliwa zimowego przy temperaturze do -40°C. Gdy olej już nam zamarzł, wystarczy wlać do zbiornika 1 litr produktu (na około 60-70 litrów paliwa) i odczekać przynajmniej 30 minut a następnie uruchomić silnik. I już!

Trzeba podkreślić, że produkt nie tylko uniemożliwia zamarzanie, ale także posiada właściwości smarne i czyszczące o czym wspominaliśmy na początku. Efekt jest taki, że dba on o cały układ, przez który przepływa. Jednym słowem: dwa w jednym. 

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 3
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony