ReklamaB1 - ogumienie - citexpo.com.cn

Ogumienie

Ogumienie

Opony

Opony osobowe

Warto wiedzieć

Wydarzenia

4 miesiące temu  12.12.2017, ~ Administrator   

Dunlop też ma swojego Stiga
Strona 1 z 2

Zasiąść za kierownicą najnowszych modeli BMW, Mercedesa i Porsche, wcisnąć gaz do dechy i rzucić wyzwanie legendarnemu Nürburgring – to marzenie wielu kierowców na świecie. Tylko nieliczni mają okazje je spełnić, jemu się udało. Od trzydziestu lat testuje na sławnym niemieckim torze pojazdy wyposażone w opony Dunlop. Na co dzień ubrany w żółty kombinezon, kryje swoje oblicze w białym kasku przez co niektórzy mylą go ze… Stigiem. Jednak on na jeden moment wychodzi z cienia i w najnowszej kampanii Dunlopa „Heroes in the shadows” zdradza swoje tajemnice i odkrywa twarz.

Każda branża ma swoich bohaterów. W biznesie motoryzacyjnym można wskazać na przykład Henrego Forda czy Gottlieba Daimlera. Ale w czasie gdy wielcy ludzie, tacy jak Ford i Daimler, tworzyli historię i dokonywali wielkich zmian, inni - osoby pracujące w cieniu – robili wszystko, co w ich mocy, aby zastosować technologię motoryzacyjną i uczynić ją bezpieczniejszą, wydajniejszą lub bardziej stylową, a wszystko to w celu stworzenia jak najlepszego produktu dla konsumentów. Jednym z takich cichych bohaterów w firmie Dunlop jest Dietmar Chalupa, kierowca testowy, którego opinia jest znacząca w procesie tworzenie opony idealnie zharmonizowanej z pojazdem, na którym będzie zamontowana.

Od dziecięcego marzenia do prawdziwego zawodu

Jak mówi Dietmar, jego zawód to nie przypadek. „Od dzieciństwa chciałem zostać kierowcą testowym. Jak większość chłopców w tym wieku miałem ogromną kolekcję samochodzików Matchbox, ale moja miłość do jazdy i rozwoju produktów narodziła się gdy dostałem mój pierwszy rower Bonanza. Nie tylko na nim jeździłem, ale i przerabiałem – dorobiłem mu przyczepkę żeby wozić kolegów po lesie.”

Podczas codziennej pracy Dietmar pozostaje w cieniu. W odróżnieniu od kierowców, którzy ścigają się w licznych imprezach organizowanych na Nürburgringu, raczej nie zaprezentuje swoich umiejętności szerokiemu gronu widzów. Ale w swojej pracy też wciska gaz do dechy i jedzie na krawędzi. Współpracuje między innymi z AMG i Porsche, których auta słyną z mocnych silników i niezwykłych wrażeń z jazdy. Jednak dla kierowcy Dunlopa liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo, zwłaszcza że Nürburgring może być niezwykle groźny, czym zasłużył sobie na miano ‘Zielonego Piekła’.

„Z powodu tej reputacji, bezpieczeństwo na Ringu jest bezwzględnie najwyższym priorytetem: jeśli nie masz jasnego umysłu i nie możesz się w pełni skupić, po prostu nie wsiadasz tu za kierownicę.” – mówi D. Chalupa.
Tagi: Dunlop, Stig

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony