Klimatyzacja

5 miesięcy temu  02.04.2025, ~ Administrator - ,   Czas czytania 5

Najważniejsze są szkolenia. O co pytają mechanicy?

Serwisowanie klimatyzacji samochodowej w Polsce staje się coraz bardziej złożone ze względu na rozwój technologii, zmiany w przepisach prawnych i rosnące oczekiwania klientów. Mechanicy muszą nie tylko radzić sobie z technicznymi aspektami, takimi jak diagnozowanie nieszczelności czy obsługa nowych czynników chłodniczych, ale także spełniać wymagania regulacyjne, takie jak certyfikaty F-Gaz, oraz inwestować w zaawansowane narzędzia, np. w stacje Magneti Marelli.

Ozonowanie – jak i dlaczego?
Praca z ozonatorami, kluczowa dla utrzymania higieny układu, wiąże się z wyzwaniami, szczególnie w kontekście nowych regulacji obowiązujących od 1 lipca 2024 roku, kiedy ozon został zarejestrowany w UE jako substancja aktywna (rozporządzenie UE 2023/1078). Każdorazowe wprowadzenie do obrotu produktu wytwarzającego ozon wymaga zezwolenia, co czyni certyfikację urządzeń kluczową.
Ozonatory są niezbędne do dezynfekcji klimatyzacji, usuwając bakterie, grzyby i zapachy. Szkoleniowcy podkreślają, że mechanicy muszą być przeszkoleni z prawidłowego użycia ozonatorów, aby uniknąć uszkodzeń wnętrza samochodu i zapewnić skuteczność dezynfekcji. 
Ważne aspekty ozonowania:

  • Częstotliwość – zalecane co 3 miesiące dla zdrowia, koszt profesjonalnego ozonowania w warsztacie to ok. 80 zł,
  • Wybór ozonatora – niektóre modele (np. z technologią ceramiczną) mogą produkować tlenki azotu, uszkadzające tapicerkę.
  • Procedury – wymagają ustawienia klimatyzacji na obieg wewnętrzny, czasu ekspozycji 15-60 minut.
  • Regulacje – ozonatory muszą mieć certyfikat UE, np. Magneti Marelli MX-4000 i M-MX PRO.

Ozonatory, takie jak Magneti Marelli MX-PRO czy MX-4000, są kluczowym narzędziem w procesie dezynfekcji klimatyzacji, co jest istotnym elementem serwisu. Generują ozon, który skutecznie eliminuje bakterie, grzyby i nieprzyjemne zapachy w układzie klimatyzacji oraz kabinie pojazdu. Mechanik umieszcza urządzenie w kabinie (np. na podłodze przed fotelem pasażera), włącza obieg wewnętrzny klimatyzacji i uruchamia ozonator. Po zakończeniu cyklu konieczne jest wietrzenie pojazdu, aby usunąć resztki ozonu, który w wysokim stężeniu jest szkodliwy dla zdrowia.

Ozonowe wyzwania 
Największymi z wyzwań są czas i precyzja. Mechanicy muszą przestrzegać czasu dezynfekcji, aby osiągnąć skuteczność bez ryzyka uszkodzenia elementów wnętrza pojazdu. Często padają pytania, czy ozonowanie uszkadza tapicerkę.
Praca z ozonem wymaga zachowania ostrożności – mechanicy muszą opuścić kabinę podczas działania urządzenia i unikać wdychania gazu. Jak przekonać klienta? Często to szkoleniowcy uczą mechaników, jak przekonać klientów o konieczności odgrzybiania ozonem, zwłaszcza gdy ci bagatelizują problem, dopóki nie poczują przykrego zapachu.
– Badania wskazują, że Magneti Marelli jest jedyną firmą w Polsce z certyfikatem biobójczości dla swoich ozonatorów, co pozwala na legalne wytwarzanie ozonu od 1 lipca 2024 roku, zgodnie z nowymi regulacjami UE. Ozonatory tej marki są kompaktowe, łatwe w obsłudze i niezawodne, co potwierdzają warsztaty testujące sprzęt. Ich regularne stosowanie zwiększa komfort użytkowania pojazdu i pozwala warsztatom oferować dodatkową usługę w konkurencyjnej cenie (zwykle 50-100 zł) – podkreślają przedstawiciele firmy.

Wątpliwości na szkoleniach dotyczących klimatyzacji
Zapytaliśmy też szkoleniowców Magneti Marelli o zagadnienia najczęściej poruszane podczas szkoleń dotyczących serwisu klimatyzacji. Wielu mechaników, zwłaszcza z mniejszych warsztatów, przeszło podstawowe szkolenie F-gazowe, ale nie zawsze przekłada się to na praktyczne umiejętności obsługi nowoczesnych stacji klimatyzacyjnych, takich jak Magneti Marelli Alaska EVO czy Prime. Jak wynika z testów, mechanicy potrzebują czasu, by przestawić się z manualnej obsługi na zautomatyzowane procesy oferowane przez nowe urządzenia.
Łatwo nie jest. Mechanicy w Polsce muszą działać zgodnie z regulacjami dotyczącymi czynników chłodniczych, takich jak F-gazy, co nakłada na nich obowiązek posiadania odpowiednich certyfikatów oraz ścisłego monitorowania ilości używanego gazu. Napełnianie nieszczelnego układu jest zabronione, więc konieczne jest wcześniejsze zlokalizowanie i usunięcie wycieków, a to z kolei podnosi poziom trudności i czasochłonności serwisu.
Współczesne systemy klimatyzacji w pojazdach są coraz bardziej zaawansowane technologicznie. Mechanicy muszą zmierzyć się z różnorodnością czynników chłodniczych (np. R134a, R1234yf), a także z układami w pojazdach hybrydowych i elektrycznych, które wymagają specjalistycznej wiedzy i sprzętu. Przykładem może być konieczność rozróżnienia typów sprężarek (tłokowe, scroll, łopatkowe) oraz ich obsługi, co często wymaga precyzyjnej diagnostyki i odpowiednich narzędzi.
Jednym z najczęstszych problemów jest lokalizacja nieszczelności. Mechanicy muszą stosować różne metody – od lamp UV z kontrastem po testy azotem – co wymaga wprawy i odpowiedniego sprzętu. Dodatkowo ocena wydajności klimatyzacji (np. poprzez pomiar temperatury na kratkach wentylacyjnych) bywa utrudniona, zwłaszcza w starszych pojazdach ze zużytymi komponentami.
To też niemała inwestycja. Nowoczesne stacje klimatyzacji, takie jak te od Magneti Marelli, są drogie, a ich zakup nie zawsze jest priorytetem dla mniejszych warsztatów. Jak wykazały badania, niemal co trzeci warsztat w Polsce wciąż nie zainwestował w sprzęt do obsługi nowego czynnika R1234yf, co ogranicza ich możliwości serwisowe.
– Badania wskazują, że mechanicy często pytają o diagnozowanie nieszczelności, obsługę nowych czynników chłodniczych, takich jak R1234yf, i prawidłowe użycie ozonatorów. Mechanicy pytają też o szkolenia, dotacje na sprzęt i sposoby przekonania klientów do regularnego serwisu, co odzwierciedla ich praktyczne potrzeby. Może też pojawić się pytanie o różnice w kosztach między certyfikowanymi a niecertyfikowanymi ozonatorami, co pokazuje ich troskę o finanse warsztatu. Lista zadawanych pytań odzwierciedla zainteresowanie mechaników nie tylko szczegółami technicznymi, ale także regulacjami prawnymi czy aspekty praktycznymi i komunikacyjnymi. Szczególny nacisk kładziony jest na nowe przepisy dotyczące ozonatorów i certyfikowanych urządzeń, co jest kluczowe w zmieniającym się środowisku prawnym w Polsce. Mechanicy szukają wsparcia w postaci szkoleń, dotacji i zasobów online, co podkreśla ich potrzebę ciągłego doskonalenia – podkreślają w rozmowie z nami szkoleniowcy Magneti Marelli.

Tekst przygotowany we współpracy ze szkoleniowcami Magneti Marelli

B1 - prenumerata NW podstrony

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony