Biznes parki mogą powstawać w miejscach nienadających się pod budownictwo mieszkaniowe
Uruchomienie warsztatu samochodowego to spore wyzwanie pod względem lokalowym. Młodzi przedsiębiorcy zaczynają najczęściej od wynajęcia istniejącego obiektu, ale znalezienie budynku spełniającego oczekiwania nowego serwisu to nie taka łatwa sprawa. Z pomocą przychodzą biznes parki.
Problem ze znalezieniem odpowiedniego lokalu na warsztat polega na dostępności tego typu budynków. Z reguły można nabyć miejsca po byłych serwisach – co uważane jest za łut szczęścia. Jednak to rzadkość, zazwyczaj lokalizacja i otoczenie takiej placówki stanowią spory kompromis. Adaptacja innej budowli na potrzeby serwisu może być kosztowna, czasochłonna, a przede wszystkim nie do końca zadowalająca, natomiast w przypadku wynajmu z reguły niemożliwa do realizacji – właściciel się nie zgodzi.
Znając realia młodych przedsiębiorców, część deweloperów postanowiło zainwestować w biznes parki. Okazuje się bowiem, że wielu innych przedsiębiorców potrzebuje nowoczesnych obiektów o uniwersalnym przeznaczeniu, znajdujących się w przyjaznym firmom otoczeniu.

Estetyka takiego obiektu jest o wiele większa niż post-peerelowskiego garażu

W takich boksach można prowadzić lekkie i średnio uciążliwe usługi motoryzacyjne
Zalety i wady
Zazwyczaj są to obiekty wybudowane w miejscach przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej, w tym lekko uciążliwej. Tu nikt nie będzie interweniował, że ktoś pracuje w niedzielę czy w nocy. Wygodny dojazd i utwardzona nawierzchnia z pewnością podniosą jakość pracy dostawców i klientów. Nie bez znaczenia jest też wizerunek – adres biznes parku jest o wiele atrakcyjniejszy niż „piąty garaż na lewo, po wjechaniu na dawny teren huty...”.
Uniwersalne wnętrze, które można aranżować, to kolejny atut. Świat się zmienia, biznes się zmienia, zmienia się też obiekt. Raz potrzebujemy więcej powierzchni magazynowej, raz roboczej – to bardzo cenna cecha. Niektóre biznes parki są nie tylko modułowe, posiadają też opcję łączenia poszczególnych modułów przez jednego klienta. W ten sposób, niczym z klocków lego, możemy wybudować odpowiadającą nam powierzchnię. Obiekty wyposażone są we wszelkie media, w tym sieć 400 V, monitoring, wspólne ogrzewanie. Czasami teren jest ogrodzony i strzeżony.
Konstrukcja biznes parków zakłada wykorzystanie poziomu 0 na działalność ciężką (warsztat-magazyn-produkcja) i poziomu 1 na biura, zaplecze socjalne. Zdarzają się też obiekty o 2 kondygnacjach biurowych.
Główną wadą biznes parków może być mała liczba miejsc parkingowych bezpośrednio przed wynajętym lokalem. Inne utrudnienie stanowi niewielka wysokość hali na parterze – zbyt mała do zainstalowania podnośnika dla np. samochodów dostawczych. Problemem może być też biuro obsługi klienta na piętrze – nie każdy jest w stanie pokonać schody. Poza tym nie każdy rodzaj działalności warsztatowej można prowadzić w takim miejscu – lakiernictwo odpada. Ale na początek, przy niebrudzącej działalności, wielu może to wystarczać.

Zapotrzebowanie na biznes parki rośnie na całym świecie – to przykład z Brazylii
Komu polecić biznes park?
To miejsce dla lekko i średnio uciążliwego biznesu motoryzacyjnego. Usługi tapicerskie, konserwacja tapicerek, auto detailling i tuning (np. tuning audio), naprawy elektrotechniczne, oklejanie pojazdów, polerowanie reflektorów – to kilka przykładów wykorzystania biznes parków. Jeżeli do usług serwisowych dodamy handel akcesoriami i materiałami eksploatacyjnymi lub usługi miękkie, nie ma lepszych warunków do pracy.
Rynek biznes parków w Polsce nie jest jeszcze na takim poziomie jak np. w Niderlandach, gdzie w każdym mieście znajdziemy obiekty tego typu. Sprzedaż i wynajem takich budynków to inny rodzaj deweloperki niż w przypadku mieszkań czy wielkopowierzchniowych magazynów. Tu trzeba z góry zainwestować w budowę, klientów jest mniej i mogą rotować. Niewielu deweloperów zdecydowało się na ten kierunek biznesu. Jednak wszystko wskazuje, że będzie to przyszłość. Dlaczego?
Warsztaty samochodowe zlokalizowane w starych budynkach będą miały coraz większe koszty. Konstrukcje z lat 80-90. powoli ulegają degradacji. Miasta wypychają „brudne biznesy” z centrów – właśnie z „garażowych faweli” po byłych fabrykach, hutach czy kopalniach. Wystarczy popatrzeć, co dzieje się we Wrocławiu na terenach poprzemysłowych czy blisko dworca głównego. Kiedyś były to „zagłębia automotive”, bo nikt nie chciał budować blisko torów. Dziś w miejscach garaży powstaje wysoka zabudowa mieszkaniowa. Likwidacja takich miejsc powoduje, że zaczyna brakować przestrzeni do prowadzenia biznesu. Ale nie musi tak być. Mogą tam powstawać właśnie biznes parki, zwłaszcza na terenach nadal postrzeganych jako przemysłowe.

Modułowa konstrukcja pozwala na indywidualną aranżację lub powiększenie powierzchni. W tym przypadku za roletą po prawej można urządzić magazyn

Godna przestrzeń biurowa i socjalna to standard w biznes parkach
Czego chcą warsztaty samochodowe?
Większe zainteresowanie biznes parkami ze strony sektora samochodowego dotyczy głównie spraw technicznych. Lista życzeń do deweloperów nie jest długa i trudna w realizacji, najczęściej dotyczy większej szerokości czy wysokości hali na parterze oraz większego placu przez bramą lub na działce. To pomogłoby zaimplementowaniu innych usług: napraw mechanicznych, oponiarskich, wymiany olejów itp. Marzeniem byłby oczywiście taki biznes park, który koncentrowałby usługi różnych usługodawców w jednym obiekcie. Panie i panowie deweloperzy – pomyślcie o tym, tworząc kolejne obiekty tego typu. To może być żyła złota.
Grzegorz Teperek
fot. Vaga, Hoh, Funda





Komentarze (0)