To popularne powiedzenie najlepiej oddaje sytuację na rynku motoryzacyjnym. Użytkownicy obsługując na własną rękę tradycyjne benzyniaki czy diesle czują się znacznie pewniej. Strach pojawia się, gdy przyjdzie kierowcy podjąć się zwyczajowego serwisu hybrydy i EV. Najnowsze badania ankietowe w 10 krajach regionu EMEA pokazują jedno: w miarę jak ewoluują napędy, nasza pewność siebie spada.
Nowe badanie przeprowadzone przez PETRONAS Lubricants International wskazuje na rosnącą lukę w wiedzy europejskich kierowców. Użytkownicy hybryd i elektryków czują się znacznie mniej pewnie w kwestii serwisowania swoich samochodów w porównaniu do tych używających tradycyjnych aut. Polska na tle Europy, wyróżnia się za to korzystaniem z niezależnych warsztatów - ponad ⅕ kierowców wybiera właśnie takie serwisy.
Metodologia badania
Badanie zostało zlecone przez PETRONAS Lubricants International i przeprowadzone przez niezależną agencję badawczą Veridata w okresie od 16 czerwca do 2 lipca 2026 roku.
W ankiecie internetowej zebrano odpowiedzi od 3500 dorosłych kierowców samochodów osobowych z dziesięciu rynków regionu EMEA: Belgii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Polski, Portugalii, Hiszpanii, Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na każdym z tych rynków przebadano 350 respondentów. Jakość danych zweryfikowano przy użyciu niezależnych procesów kontroli jakości firmy Imperium. Ogólny margines błędu wynosi ±1,7% przy poziomie ufności 95%.
Rosnąca luka kompetencji kierowców
Wyniki badania sugerują, że kierowcy szybciej adaptują nowe technologie, niż uczą się ich prawidłowej obsługi. Prawie 25% ankietowanych wskazuje, że serwisowanie aut hybrydowych i elektrycznych to obszar, na którym znają się najmniej. Błędne przekonania są nadal powszechne – wielu badanych (29%) uważa, że pojazdy zelektryfikowane wymagają znacznie mniejszej troski o stan techniczny niż te konwencjonalne, podczas gdy inni przyznają, że po prostu nie wiedzą, na czym polegają różnice w ich serwisowaniu. Co ciekawe, tylko 37% kierowców słusznie zauważa, że hybrydy i samochody elektryczne wciąż wymagają regularnych przeglądów, choć procedury te różnią się od tych stosowanych w przypadku tradycyjnych aut z silnikami spalinowymi.
Powyższe dane wskazują na powiększający się brak wiedzy w czasach, gdy kierowcy na drogach coraz częściej spotykają mieszankę aut benzynowych, z silnikami Diesla, hybrydowych i w pełni elektrycznych (BEV). Obsługa techniczna samochodów przestała być procesem uniwersalnym. Zrozumienie specyficznych potrzeb różnych układów napędowych staje się coraz ważniejszym elementem posiadania pojazdu. Kluczową rolę edukacyjną odegrać mogą tu też serwisy.
Trwałość i niezawodność pojazdów
Badanie pokazuje, że kierowcy niezmiennie przywiązują ogromną wagę do niezawodności, osiągów i długoterminowej kondycji swoich samochodów. Prawie dwie trzecie (62%) badanych przestrzega harmonogramów przeglądów zalecanych przez producentów lub serwisuje swoje auta szybciej, niż jest to doradzane, co świadczy o ich dużym zaangażowaniu w prawidłowe utrzymanie pojazdów. Jednocześnie kierowcy stają się coraz bardziej selektywni przy podejmowaniu decyzji dotyczących serwisu. Przy wyborze warsztatu jakość obsługi jest obecnie ważniejsza niż cena, co odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie na fachowe doradztwo w miarę wzrostu stopnia zaawansowania technologii motoryzacyjnych.
Badanie sugeruje również, że 72% kierowców coraz częściej wiąże odpowiednie nawyki serwisowe z wydajnością, bezawaryjnością i długą żywotnością pojazdu. Dla wielu kierowców utrzymanie samochodu w dobrym stanie technicznym przez dłuższy czas jest postrzegane jako sam w sobie ważny element posiadania auta.
Wyzwanie dla całego ekosystemu motoryzacyjnego
Problem braku wiedzy dotyczy nie tylko kierowców. Poprzednie badania PLI przeprowadzone wśród niezależnych warsztatów wykazały, że dotrzymanie kroku nowym technologiom motoryzacyjnym stanowi istotne wyzwanie także dla samych mechaników i doradców serwisowych. W miarę ewolucji technologii, zarówno kierowcy, jak i warsztaty muszą adaptować się do coraz bardziej złożonego środowiska motoryzacyjnego, w którym – obok rutynowych przeglądów – coraz ważniejszą rolę odgrywa specjalistyczna wiedza techniczna.
- Z uwagi na różnicowanie się technologii układów napędowych, dostęp do fachowych porad i odpowiednich produktów staje się kluczowy, by pomóc kierowcom w ochronie osiągów, wydajności i żywotności ich pojazdów. Rolą PETRONAS Lubricants International jest wspieranie kierowców i warsztatów w przejściu przez tę transformację poprzez połączenie zaawansowanej technologii płynów eksploatacyjnych oraz eksperckiej wiedzy technicznej - komentuje wyniki Giuseppe Pedretti, Dyrektor Zarządzający na region EMEA w PETRONAS Lubricants International.
Fot. PETRONAS Lubricants International



Komentarze (0)