Właściciele warsztatów zgodnie przyznają, że motoryzacja wymaga coraz większych inwestycji w wiedzę, wyposażenie i dostęp do informacji technicznych. Dla wielu z nich dołączenie do sieci warsztatowej nie oznaczało rezygnacji z niezależności, lecz było sposobem na dalszy rozwój.
Jak wynika z rozmów z właścicielami warsztatów, które dołączyły do grona „zrzeszonych”, głównym motorem napędowym decyzji o dołączeniu do struktur sieciowych była chęć ucieczki przed technologicznym wykluczeniem oraz potrzeba rozwoju.
– Z naszych analiz wynikało, że wraz z rozwojem motoryzacji i rosnącą złożonością technologii samodzielne funkcjonowanie warsztatu na najwyższym poziomie będzie coraz trudniejsze. Zależało nam przede wszystkim na dostępie do wiedzy, wsparcia technicznego i możliwości ciągłego rozwoju – a to właśnie daje silny partner branżowy – zaznaczają założyciele spółki GFF Warsztat w Tychach.
Podobne motywacje miał Andrzej Gleba, właściciel Bosch Car Service w Tychach: – Od początku dążyliśmy do rozwijania serwisu. Naszą ambicją było nie być warsztatem jakich wiele. Zależało nam na jakości i wysokim standardzie obsługi. (…) Nie bez znaczenia jest fakt, że Bosch wymagał utrzymania odpowiednich standardów, co z kolei motywowało nasz zespół do jeszcze intensywniejszej pracy przy równoczesnym poznawaniu nowoczesnych standardów obsługi.
Dojrzała decyzja biznesowa
Skąd w takim razie w branżowych dyskusjach obawy przed utratą tożsamości, restrykcyjnymi procedurami czy rezygnacją z dotychczasowych relacji handlowych? Z rozmów z właścicielami warsztatów jednoznacznie wynika, że nowoczesne sieci nie wchłaniają warsztatów, a wręcz przeciwnie – dostarczają im sprawdzonych narzędzi do budowania przewagi konkurencyjnej, stając się ich stabilnymi partnerami. W zamian oczekują jedynie dostosowania się do określonych standardów – z korzyścią dla siebie.
– Po przeanalizowaniu dostępnych opcji okazało się, że MaXserwis Premium Motul jest dla nas optymalny biznesowo – zarówno pod kątem oferty, jak i możliwości rozwoju. Dodatkowym atutem była możliwość dalszego wzmacniania naszej relacji z Auto Partnerem, którą budujemy od lat – podkreślają właściciele GFF Warsztat. Z kolei Artur Skorupski, właściciel warsztatu Skorupski Getriebe w Turku (sieć Ravenol Professionals), specjalizujący się w zaawansowanym serwisie automatycznych skrzyń biegów, postawił na sieć ze względu na stabilność i jakość dostaw: – Zdecydowała o tym przede wszystkim marka – jej jakość oraz wyjątkowo szeroka dostępność olejów przeznaczonych do konkretnych typów skrzyń. To kluczowa różnica względem konkurencji, która często oferuje produkty uniwersalne typu „multi”, a te po prostu nie sprawdzają się w wymagających przekładniach. Chciałem pracować na oleju dobranym do specyfikacji, a nie na produkcie uniwersalnym.
Słowem: wybór sieci to autonomiczna, dojrzała decyzja biznesowa. Przedsiębiorcy szukają partnerów zintegrowanych z silnymi dystrybutorami lub producentami, co nie ogranicza ich niezależności, lecz skutecznie stabilizuje łańcuch dostaw. Czego sieci oczekują w zamian? Zazwyczaj odpowiedniego wyposażenia, określonego poziomu usług i gotowości do wdrażania standardów obsługi klienta. Jeśli warsztat już wcześniej działał na wysokim poziomie, proces wejścia bywa bardzo prosty.
– Proces był szybki i przejrzysty. Spełnialiśmy wszystkie wymagania, więc formalności ograniczyły się praktycznie do podpisania umowy – wspominają właściciele GFF Warsztat.
Nawet w przypadku budowy nowych obiektów inżynieryjne wytyczne sieci pozwalają uniknąć błędów projektowych, o czym opowiada Andrzej Gleba (Bosch Car Service): – Podejmując decyzję o budowie nowego obiektu wraz ze stacją kontroli pojazdów, wiedzieliśmy, że musi to być nowoczesny punkt spełniający najwyższe standardy obsługi samochodów. Po podpisaniu listu intencyjnego z centralą Bosch Polska, a jeszcze przed otwarciem nowego warsztatu, nastąpił czas konsultacji. (...) Ze strony Boscha otrzymaliśmy wytyczne, a z pomocą regionalnego opiekuna udało się spełnić wszystkie wymagania.
Czy przynależność do sieci się opłaca?
Jak podkreślają doświadczeni praktycy, sprawdzony brand działa jak magnes na klientów indywidualnych i stanowi niezbędną przepustkę do stabilnego rynku obsługi flotowej. Andrzej Gleba wyjaśnia: – Bosch Car Serwis jest bardzo mocnym partnerem dla firm obsługujących floty. Dysponując siecią ponad 440 warsztatów w całej Polsce, są w stanie zapewnić szybki proces naprawy, a jak to się mówi: czas to pieniądz – szczególnie dla firm, które są rzetelnymi kontrahentami.
Efekty ekonomicznie jednoznacznie podsumowują również właściciele GFF Warsztat: – Po przystąpieniu do sieci zauważyliśmy wyraźny wzrost liczby klientów, co naturalnie przełożyło się również na zwiększenie obrotów.
Korzyści przynosi też marketing realizowany przez sieć.
– Trafiali do mnie klienci z Niemiec, którzy zatrzymywali się w trasie przez Polskę po obejrzeniu materiału na kanale YouTube Ravenol Polska. Marka realnie generuje ruch i przyciąga klientów spoza regionu – zauważa Artur Skorupski.



Komentarze (0)