Już od pierwszych godzin Targi Techniki Motoryzacyjnej 2026 pokazały, że to znacznie więcej niż klasyczna impreza wystawiennicza. Cztery dni, blisko 300 wystawców i tysiące odwiedzających – Poznań ponownie stał się centrum spotkań całej branży automotive.
Najlepiej było to widać między stoiskami. Fachowcy z branży serwisowej – mechanicy, właściciele warsztatów, diagności – przemierzali hale, czasem przystając na dłużej, czasem na krócej, ale zawsze z charakterystyczną dla siebie dociekliwością. Nowoczesne testery diagnostyczne, systemy ADAS czy rozwiązania dla elektromobilności nie były tylko eksponatami – stawały się pretekstem do rozmów o codziennej pracy, opłacalności i przyszłości warsztatów. A pytania, na które odpowiadali przedstawiciele firm, potrafiły być naprawdę konkretne, żeby nie napisać: zaczepne.

W wielu miejscach tworzyły się małe, spontaniczne grupy. Ktoś właśnie testował urządzenie, ktoś inny komentował, porównywał z własnym doświadczeniem, jeszcze ktoś dopytywał o szczegóły. W tle słychać było krótkie, rzeczowe wymiany zdań: „a jak to działa w praktyce?”, „ile to zajmuje czasu?”, „czy to się zwraca?”. To właśnie te rozmowy – często bardziej wartościowe niż oficjalne prezentacje – budowały prawdziwą atmosferę targów.
Silnym akcentem tegorocznej edycji była Olimpiada Wiedzy Motoryzacyjnej, która przyciągnęła uczniów szkół technicznych z całej Polski. Uczestnicy mierzyli się z zadaniami odzwierciedlającymi realne wyzwania zawodowe, łącząc teorię z praktyką. Podobnie zresztą jak rywalizujący w ramach V Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników – kolejnej inicjatywy o charakterze edukacyjnym, która już na stałe wpisała się w program Targów Techniki Motoryzacyjnej.
Równolegle trwały rozmowy o przyszłości branży. Forum Motoryzacyjne zgromadziło ekspertów wokół tematów dostępu do napraw, elektromobilności i zmian regulacyjnych, pokazując, że branża znalazła się w punkcie zwrotnym. Trzy panele dyskusyjne, kilkunastu ekspertów i jeden wspólny wniosek: nadchodzą zmiany, które na nowo zdefiniują rynek.
Jak podkreślił Rafał Sosnowski: – Przed nami bardzo ciekawe czasy (...) Po pierwsze elektromobilność, po drugie wejście pojazdów chińskich, po trzecie zmiana zachowań klientów, ale również wielki postęp techniczny pojazdów (…) Dzisiaj są już takie rozwiązania, które sprawiają, że kierowca jest tylko osobą nadzorującą pojazd.
A wszystko to działo się równolegle z Poznań Motor Show 2026, tworząc unikalne połączenie świata technologii i motoryzacyjnej pasji.



Komentarze (0)