Wydarzenia

8 miesięcy temu  29.09.2023, ~ Administrator - ,   Czas czytania 1 minuta

W Warszawie protestowali dziś przedsiębiorcy prowadzący Stacje Kontroli Pojazdów. Powodem protestu jest oczywiście utrzymywana od 19 lat na tym samym poziomie stawka za badania techniczne pojazdów. Przypomnijmy, w przypadku aut osobowych jest to 98 złotych.

- Przez te ostatnie 19 lat koszty wykonywania badań technicznych wzrosły diametralnie. Tylko minimalne wynagrodzenie za pracę wzrosło w tym czasie o 436% i od 2024 roku znowu wzrośnie, a inflacja liczona narastająco wzrosła o przeszło 73%, nie wspominając o innych kosztach - przypomina Polska Izba Stacja Kontroli Pojazdów. Jej prezes, Marcin Barankiewicz, wielokrotnie w ostatnim czasie podkreślał podczas różnych akcji związanych z walką o waloryzację stawek, że zgodnie z ustawą minister właściwy do spraw transportu powinien uwzględnić w szczególności koszty wykonywania badań technicznych.

- Jak przedsiębiorcy i diagności mają skutecznie dbać o bezpieczeństwo kierowców, skoro pracują za te same stawki prawie dwie dekady? Jak mają utrzymać firmy przy stale rosnących kosztach? Czy ktoś chce doprowadzić tę branżę do upadku? - pyta PISKP.

Członkowie protestu przemaszerowali ulicami E. Platter, Wspólną oraz Chałubińskiego przed Ministerstwo Infrastruktury. Tam odczytano petycęa w sprawie pilnej waloryzacji opłat za badania techniczne kierowaną na ręce ministra Andrzeja Adamczyka. Petycja została złożona na biuro podawcze w kancelarii Ministerstwa Infrastruktury. Członkowie protestu liczą, że po wyborach ich postulaty zostaną wysłuchane.

na podstawie: PISKP

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony