Warto wiedzieć

ponad rok temu  25.10.2021, ~ Administrator - ,   Czas czytania 5

Elektromobilność przepis na spokój i zdrowe społeczeństwo

Hałas pochodzący z transportu ma negatywny wpływ na zdrowie publiczne, dlatego definiowany jest jako zanieczyszczenie środowiska. Jednym ze skutecznych sposobów jego redukcji w miastach jest popularyzacja transportu opartego na pojazdach elektrycznych – EV są znacznie cichsze niż samochody spalinowe.

Ludzki słuch reaguje na dźwięki o częstotliwości od 20 do 20 000 Hz. Na tej skali znajduje się wiele przyjemnych dla ucha brzmień, niestety istnieją też te mniej pożądane. Wśród nich jest m.in. hałas generowany przez transport drogowy i silniki spalinowe. Hałas to wszelkie niepożądane i dokuczliwe dźwięki o zbyt dużym natężeniu, które negatywnie wpływają na naszą koncentrację, samopoczucie i zdrowie. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) to drugi co do szkodliwości czynnik stresogenny na Starym Kontynencie. 80 mln Europejczyków jest codziennie narażonych na dźwięki o natężeniu ponad 65 dB. Tymczasem według unijnych regulacji akceptowalny poziom hałasu na terenie zabudowanym w ciągu dnia wynosi 60 dB (od 6.00 do 22.00), zaś w nocy (od 22.00 do 6.00) – 50 dB. Koszty gospodarcze i społeczne związane z chorobami oraz przedwczesnymi zgonami wynikającymi z zanieczyszczenia hałasem emitowanym przez ruch uliczny, drogowy i kolejowy w całej Unii Europejskiej oszacowane zostały na kwotę 40 mld euro rocznie.
– Jak wynika z danych Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska, w Polsce 11,6% mieszkańców miast i 5,7% mieszkańców obszarów wiejskich wystawionych jest na hałas drogowy przekraczający 55 dB – mówi Alicja Pawłowska-Piorun, kierownik Zakładu Zielonych Technologii Energetyczno-Klimatycznych w Krajowym Ośrodku Zmian Klimatu (IOŚ-PIB). – Szacuje się, że rokrocznie na terytorium Europy długotrwałe narażenie na hałas środowiskowy powoduje 12 tys. przedwczesnych zgonów i przyczynia się do 48 tys. nowych przypadków choroby niedokrwiennej serca. W wyniku nadmiernego hałasu nawet 22 mln ludzi cierpią z powodu przewlekłego i wysokiego rozdrażnienia, 6,5 mln zmaga się z zaburzeniami snu, a blisko 12,5 tys. uczniów ma kłopoty z nauką. To obecnie jedno z bardziej nieuświadomionych zagrożeń powodowanych m.in. przez transport. Kluczowe jest więc zastanowienie się, w jaki sposób możemy temu przeciwdziałać? Na pewno jedną z opcji jest przejście na zeroemisyjny transport, ograniczenie transportu indywidualnego na rzecz zbiorowego i rozwój mikromobilności.

Przez hałas ubywa nam lat
Dane zawarte w sprawozdaniu WHO wskazują także (uwzględniając wskaźnik DALY, z ang. Disability Adjusted Life-Years – lata życia skorygowane niesprawnością), że z powodu hałasu populacja europejska traci 61 000 lat z tytułu niedokrwienia serca, 45 000 lat, jeśli chodzi o funkcje poznawcze dzieci, oraz 903 000 lat z powodu zaburzeń snu. Analizy wskazują, że co roku w zachodniej części Europy z powodu hałasu związanego z ruchem ulicznym Europejczycy tracą sumarycznie co najmniej 1 000 000 lat zdrowego życia.

Kto hałasuje?
Dominującym źródłem hałasu w miastach jest ruch pojazdów mechanicznych. Najwyższe dźwięki generowane są przez autobusy i pojazdy ciężarowe. Samochody osobowe również stanowią źródło dźwięków negatywnie oddziałujących na ludzki organizm.
– W przypadku samochodów, autobusów czy ciężarówek źródłem hałasu w czasie jazdy są dźwięk toczenia się opon po powierzchni, praca silnika oraz drgania z jednostki napędowej, skrzyni biegów i układu wylotowego. Ponadto hałas generują układ zawieszenia i powietrze opływające karoserie. Jego natężenie jest zależne od kondycji i zużycia poszczególnych podzespołów pojazdów – wylicza Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).
Polski park samochodowy liczy ok. 23 mln pojazdów wszystkich kategorii. Zdecydowaną większość z nich stanowią warianty z napędem spalinowym – benzynowym, diesla czy zasilanym gazem (przede wszystkim LPG). Średni wiek samochodu osobowego w Polsce to ponad 14 lat, co w zestawieniu z faktem, że po latach eksploatacji pojazdy stają się coraz głośniejsze na skutek stopniowego zużycia podzespołów, ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia emisji hałasu.

Jazda na prądzie jest cichsza
Testy drogowe wykonane przez inżynierów z duńskiej dyrekcji dróg (Vejdirektoratet) wskazują, że przy stałej prędkości jazdy samochody elektryczne są o 4-5 dB mniej hałaśliwe niż porównywalne pojazdy spalinowe. Jeszcze większe różnice odnotowuje się w trakcie postoju, podczas którego EV są praktycznie bezgłośne.
– Samochody osobowe, które wyposażone są w silniki elektryczne, zapewniają niemal bezszelestną pracę i jazdę. Poza tym brak elementów układu wydechowego i napędowego sprawia, że nie generują dodatkowych drgań i nieprzyjemnych wibracji, co w autach z dużym przebiegiem jest częstą bolączką. Już w 2030 r. Mercedes planuje produkować i dostarczać całą gamę pojazdów osobowych w wersji wyłącznie elektrycznej, zatem ciszy będzie towarzyszyć lokalna zeroemisyjność – tłumaczy Tomasz Mucha z Mercedes-Benz Polska.
Co istotne, wzrost poziomu głośności zaledwie o ok. 3 dB oznacza w praktyce 2-krotne natężenie hałasu. W konsekwencji pojazdy elektryczne są nieporównywalnie cichsze od ich spalinowych odpowiedników, a elektromobilność przyczynia się nie tylko do ograniczenia emisji dwutlenku węgla, toksycznych tlenków azotu, siarki oraz pyłów, ale również redukcji zanieczyszczenia środowiska hałasem.
– Znaczną przewagę samochodów elektrycznych w tym zakresie wykazało m.in. badanie przeprowadzone w ramach zainicjowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych projektu „ELAB – Miasto Czystego Transportu”. Podczas postoju natężenie hałasu emitowanego przez osobowe i dostawcze EV okazało się być niższe odpowiednio o 56,7 dB i 59,2 dB. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w gęstym ruchu miejskim, gdy samochody często się zatrzymują podczas jazdy, jak również np. przy załadunku i rozładunku towarów. Przy prędkości 40 km/h różnica też okazała się bardzo wyraźna. Osobowe samochody elektryczne generowały o 1,86 dB mniej, zaś dostawcze o 2,65 dB, czyli ok. dwukrotnie mniej. Wyraźną przewagę EV odnotowano także przy prędkości 70 km/h – podkreśla Albert Kania z PSPA.

Elektromobilni
Kampania elektromobilni.pl, realizowana przez PSPA oraz Krajowy Ośrodek Zmian Klimatu, to pierwsza w Polsce i jedna z najbardziej kompleksowych w Europie inicjatyw na rzecz rozwoju zeroemisyjnego transportu. Cele projektu to edukacja i podnoszenie świadomości społecznej na temat elektromobilności. W inicjatywę zaangażowało się kilkadziesiąt podmiotów i instytucji aktywnych w obszarze zrównoważonego transportu w Polsce. Do partnerów strategicznych elektromobilnych.pl należą: ABB, BMW, Enelion, Grupa Volkswagen, Hyundai, Mercedes-Benz, Nexity, PKN Orlen, Renault i Toyota, a do partnerów branżowych: Alphabet, EFL, Garo, GO+EAuto, GreenWay, LeasePlan, Lotos, Nissan, PKO Leasing, PRE Biel, Shell oraz Volvo. Kampania została objęta patronatem Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii oraz Ministerstwa Infrastruktury. Patronat nad kampanią objęły także liczne ambasady, m.in. Niderlandów, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Izraela, Niemiec oraz izby handlowe i kilkadziesiąt polskich samorządów.

Więcej na: www.elektromobilni.pl

B1 - prenumerata NW podstrony

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony