Fot. Piotr Łukaszewicz
FAG, INA i LuK to marki, które od lat są stałym elementem rynku części zamiennych. Ale idzie zmiana. Od drugiego kwartału 2027 roku trzy rozpoznawalne marki będą stopniowo przechodzić pod wspólny szyld Schaeffler. Pierwsze zmiany zobaczymy na opakowaniach części FAG.
Nie oznacza to jednak zniknięcia nazw. FAG, INA i LuK pozostaną widoczne jako oznaczenia produktów. Zmieni się przede wszystkim sposób ich prezentowania.
Pierwsze będą opakowania FAG
Zmiana zacznie się od portfolio FAG. Od II kwartału 2027 roku części tej marki będą sukcesywnie trafiały na rynek w nowych opakowaniach, na których znacznie wyraźniej pojawi się logo Schaeffler.
Dla warsztatu najważniejsza informacja jest taka, że nie zmieniają się same produkty. Schaeffler deklaruje utrzymanie dotychczasowej jakości OE, parametrów i niezawodności. Bez zmian pozostaną również numery części, specyfikacje, umowy i codzienne procesy biznesowe. Nie zmienią się także katalogi online.
Po co Schaeffler to robi?
Producent tłumaczy zmianę rosnącą złożonością współczesnych samochodów i potrzebą oferowania warsztatom nie pojedynczych części, ale kompletnych rozwiązań naprawczych. Schaeffler Vehicle Lifetime Solutions chce w ten sposób mocniej połączyć części, usługi i rozwiązania cyfrowe w jeden ekosystem. Z punktu widzenia klienta ma to przede wszystkim uprościć poruszanie się po ofercie.
Na Automechanice Frankfurt 2026 Schaeffler pokazał pierwszy przedsmak tego, jak będzie wyglądał nowy model. Więcej informacji w naszej relacji filmowej ze stoiska.



Komentarze (0)