Klimatyzacja

ponad rok temu  26.05.2014, ~ Administrator - ,   Czas czytania 5

Klimatyzacje autobusowe – naprawy po naprawach

Powszechniejące w samochodach klimatyzacje samochodowe w naturalny sposób spowodowały wzrost liczby serwisów specjalizujących się w tej dziedzinie. W równie naturalny sposób obok profesjonalnych warsztatów pojawiły się mniej rozwinięte, świadczące usługi napraw i konserwacji urządzeń klimatyzacyjnych – takie jest prawo rynku. Jednak w kwestii klimatyzacji autobusowych prawo rynku może być bezlitosne dla mniej profesjonalnych zakładów. Dlaczego?

Chociaż zasady działania układów klimatyzacyjnych są takie same – gdyż opierają się na niezmiennej fizyce gazów i płynów – to różnice pomiędzy układami w samochodzie osobowym a autobusie są znaczące. Autobusy turystyczne czy miejskie nie są tylko powiększonymi pojazdami do przewozu ludzi. Dystrybucja temperatury i powietrza przebiega w różnych kierunkach i na znaczne (w porównaniu do aut osobowych) odległości. Sama wymiana powietrza w tak dużym pudle to obiekt wielu prac naukowych. Nie jest łatwo „przewietrzyć” wnętrze i jednocześnie nie wywołać przeciągu. Ponadto konstrukcja autobusu wywołuje różne ośrodki ciepła i zimna. Przednia, sięgająca nawet 4 metrów ściana pojazdu powoduje znaczne nagrzewanie się wnętrza. Siedzący nisko kierowca ma inne zapotrzebowanie na ciepło niż siedzący kilka stopni wyżej pasażerowie czy śpiący w kabinie sypialnej zmiennik. Każde z tych miejsc może mieć inne potrzeby, a układ klimatyzacyjny jest jeden.

- Pierwszą trudnością, z jaką spotyka się serwisant-klimatyzator, jest umiejętność czytania schematów układu klimatyzacyjnego autobusu – wyjaśnia Marcin Wocław, prezes spółki Bus-Service z Opola, specjalizującej się w naprawach autobusów. Faktycznie, autobus autobusowi nie jest równy, a rozlokowanie instalacji bywa różne. Różna bywa także budowa samej instalacji. Na przykład w radiatorach autobusów Setra 400 krąży schładzany płyn z układu chłodzenia silnika, na ten czas odseparowany od układu chłodzenia silnika, a nie gaz. Sam rozkład radiatorów w pojeździe również bywa odmienny. Dlatego ktoś, kto nie praktykował na autobusie, może mieć problem z odczytaniem dokumentacji, odszukaniem uszkodzonego miejsca oraz wykonaniem naprawy. Istotnym czynnikiem jest czas – brak obycia z klimatyzacją autobusową powoduje najczęściej stratę czasu na zorientowanie się w sytuacji. O powszechności zjawiska niedostatecznych kwalifikacji zawodowych świadczą liczne naprawy, jakie Bus-Service wykonuje… po takich „domorosłych” klimatyzatorach. Co ciekawe, są to często bardzo dobrzy serwisanci klimatyzacji samochodów osobowych, ale niemający dostatecznych umiejętności i wiedzy na temat autobusów.

- Drugą przypadłością takich przypadków są uproszczone procedury napraw – podkreśla Marcin Wocław. - W klimatyzacji najczęściej występują dwa zagadnienia: wyciek czynnika chłodzącego, a co za tym idzie problemy z ciśnieniem w części chłodniczej oraz problemy z niesprawną instalacją elektryczną - w tym wypadku bardzo często niedoświadczeni serwisanci uciekają się do wykonywania własnych rozwiązań, stosują tzw. by-passy mające na celu ominięcie uszkodzonych elementów instalacji elektrycznej. Dlatego autobusy trafiające do Bus-Service są najpierw „rozbrajane” z takich obejść. Tylko w taki sposób można zlokalizować faktyczne miejsce usterki i poprawnie je naprawić. Jest też jeszcze inna przyczyna usunięcia „amatorskich” metod – nie jest znana ich lokalizacja oraz rola. Bardzo często zna je tylko ich autor… Poza tym nie można zaufać takim prowizorkom, a pozostawienie ich świadczy o braku kompetencji. W konsekwencji może to doprowadzić do znacznie rozleglejszych i bardziej kosztownych uszkodzeń układu klimatyzacji. Oczywiście wiąże się to z kosztami takich zabiegów, ale profesjonalna naprawa musi kosztować – serwis z Opola udziela przecież gwarancji.


- Trzecią przeszkodą jest zaplecze techniczne pozwalające na świadczenie takich napraw, ale w tej materii inne serwisy poczyniły już znaczne postępy – zaznacza Marcin Wocław.
Czy sami użytkownicy przyczyniają się do uszkodzeń układów klimatyzacyjnych? Zdaniem Marcina Wocława to skutek częstej pracy układów klimatyzacyjnych oraz oszczędności poczynionych przez niektórych użytkowników autobusów. Autokary rejsowe, pracujące nawet 7 dni w tygodniu po 20 godzin częściej „zapadają” na awarie klimatyzacji. Dlatego tym bardziej zasługują na profesjonalny serwis. Usterka klimatyzacji wynikająca z zaniedbania może oznaczać spore kłopoty przewoźnika, np. realizującego przewozy do Hiszpanii w szczycie sezonu turystycznego. Zgodnie z przepisami uczestnicy takiego wyjazdu mogą dochodzić swoich roszczeń od biura turystycznego, a to od przewoźnika. Nie dziwi więc, że poziom świadomości prawnej przewoźnika jest wprost proporcjonalna do stanu technicznego autobusu – w tej branży bankructwo to realne zagrożenie.
Najczęstszym „grzechem” przewoźników autobusowych jest rzadkie uruchamianie klimatyzacji i zdejmowanie pasków ze sprężarki. Niektórzy wychodzą z założenia, że jak coś jest rzadko używane, to się nie niszczy. W przypadku klimatyzacji to błąd. Wystarczy uruchomić ja na chwilę 2-3 razy w tygodniu, aby zapobiec awariom w sezonie letnim. Smarowanie w układzie klimatyzacji działa tak jak silnik – działa, gdy pracuje. A sprawna klimatyzacja pomaga osuszyć powietrze w autokarze, czyli może pomóc np. w odszronieniu szyby przedniej. Ważnym argumentem skłaniającym do konserwacji klimatyzacji autobusowych jest utrata wartości autobusu. Zaniedbana „klima” powoduje często albo niską cenę odsprzedaży, albo całkowicie ją blokuje. Wytrawni handlarze autobusów szybko wychwytują wszelkie jej dysfunkcje – niektórzy z nich czekają do pierwszych upałów, aby sprawdzić w „realu” pracę układu.

Jaka przyszłość czeka układy klimatyzacyjne w autobusach? Z jednej strony olbrzymie szanse, a z drugiej wyzwania. Szansą jest powszechniejące stosowanie klimatyzacji nawet, a może zwłaszcza, w autobusach miejskich. Narażone na częstą wymianę powietrza układy – na licznych przystankach – będą musiały podołać obciążeniom niespotykanym dotychczas w autobusach. Z drugiej strony hybrydowe czy też wyłącznie elektryczne autobusy będą musiały zapewnić wysoki komfort podróży – coś przecież musi skłaniać do korzystania z komunikacji publicznej. Wzrost zanieczyszczenia powietrza w środowisku miejskim także jest przyczyną zwiększającą zainteresowanie klimatyzatorami. A wszystko to musi być okupione niskim zużyciem paliwa. Aby tak było, serwisy klimatyzacji autobusowych muszą oferować profesjonalne usługi serwisowe – inaczej wypadną z rynku.

Tekst: Grzegorz Teperek
Fot. EvoBus, Denso

B1 - prenumerata NW podstrony

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony