Konkurs znany dotychczas jako Ogólnopolski Turniej Wiedzy Samochodowej po raz pierwszy w tym roku odbywa się jako Olimpiada Wiedzy Motoryzacyjnej. Ale nie sama zmiana nazwy jest najważniejsza. Zmiana formuły wynika z chęci podniesienia rangi Turnieju i uczynienia go olimpiadą przedmiotową rejestrowaną w Ministerstwie Edukacji Narodowej.
W przyszłości (obecna edycja jest przejściowa) laureaci i finaliści konkursu będą poza nagrodami rzeczowymi posiadaczami indeksów na wyższe uczelnie oraz uzyskają zwolnienie z etapu pisemnego egzaminu zawodowego oraz uzyskają z części pierwszej i części drugiej egzaminu pisemnego najwyższy wynik.
W piątek, drugiego dnia Targów Techniki Motoryzacyjnej, odbędzie się finał tegorocznej Olimpiady Wiedzy Motoryzacyjnej. Po teście teroetycznych najlepsi uczniowie szkół samochodowych zmierzą sie w zadaniach praktycznych.
Olimpiada będzie odbywać się w następujących zawodach:
- blacharz samochodowy,
- elektromechanik pojazdów samochodowych,
- lakiernik samochodowy,
- mechanik motocyklowy,
- mechanik pojazdów samochodowych,
- technik pojazdów samochodowych,
- technik elktromobilności.
- Takie inicjatywy mają dla branży bardzo konkretną wartość. Pozwalają młodym ludziom sprawdzić się w realnych zagadnieniach technicznych, budują motywację do rozwoju i pokazują, jak wygląda zawód w praktyce. Dla branży to z kolei jedno z najskuteczniejszych narzędzi docierania do przyszłych fachowców i podnoszenia poziomu kształcenia zawodowego - komentują przedstawiciele firmy Sosnowski, jednego z wielu sponsorów turnieju. Konkurs słynie z bardzo atrakcyjnych nagród - zarówno indywidualnych, jak i dla szkół. W większości jest to wyposażenie warsztatowe. - Profesjonalny sprzęt skraca dystans między szkołą a realną pracą. Młodzi uczą się na narzędziach, z którymi spotkają się w warsztacie, więc szybciej nabierają pewności i właściwych nawyków technicznych. To przekłada się na wyższy poziom kompetencji już na starcie kariery.



Komentarze (0)