ponad rok temu  21.10.2016, ~ Bartłomiej Ryś - ,   Czas czytania 1 minuta

Polski, tani samochód elektryczny. Ministerstwo: prototyp w przyszłym roku

Na początku listopada - konkurs na karoserię. Czego? Pierwszego polskiego samochodu elektrycznego. Ministerstwo Energii ma bardzo ambitne plany - chce, aby „niewielkie” auto nie było droższe niż 70 tys. zł i składało się w co najmniej 60% z polskich części. 

Minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział PAP, że prototyp takiego pojazdu będzie gotowy w przyszłym roku. Na razie nie wiadomo gdzie byłby produkowany i jakie podmioty dostarczałyby części do niego. Minister przedstawił jednak ogólny plan: samochód miałby być przeznaczony dla osób, które dysponują specjalnym miejscem parkingowym. Na nim auto byłoby ładowane, a jeden „zastrzyk” energii wystarczyłby na około trzy dni jazdy w cyklu miejskim. Koszt przejechania 100-kilometrowego odcinka, zdaniem ministra, to od 2 do 4 zł. 

Ambitne plany ministerstwa mają związek z przyjętym Planem Rozwoju Elektromobilności, który zakłada, że do 2025 roku po polskich drogach będzie jeździć aż milion samochodów elektrycznych. Właściciele tych pojazdów będą mogli liczyć na ułatwienia podatkowe m.in. zerową stawkę VAT.

Cały pomysł (z punktu widzenia polskiej branży motoryzacyjnej) może oznaczać rozwój kolejnych fabryk, kolejne miejsca pracy i dalszy rozwój całej branży.

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony