Wyposażenie warsztatu

1 godzin temu  31.07.2026, ~ Piotr Łukaszewicz - ,   Czas czytania 5

Trzy główne mity dotyczące oświetlenia? Premium, waty i cena [WYWIAD]

O mitach dotyczących oświetlenia warsztatowego i samochodowych źródeł światła, współpracy z warsztatami i nowoczesnych technologiach oświetlenia rozmawiamy z Tomaszem Barczykiem, prezesem zarządu firmy M-Tech Poland.

Czy opinie klientów i właścicieli warsztatów samochodowych mają realny wpływ na rozwój produktów M-TECH? Czy może Pan podać przykład rozwiązania, które powstało dzięki sugestiom rynku?

Oczywiście, że tak. Co więcej - opinie klientów, w tym warsztatów, mają kluczowe znaczenie zarówno dla rozwoju portfolio, jak i technologii produktów marki M-TECH. Najlepszym przykładem jest retrofit LED serii LSPROS - produkt zaprojektowany przez naszych specjalistów praktycznie od podstaw. Otrzymaliśmy z rynku bardzo konkretne wytyczne dotyczące specyfikacji technicznej, jaką powinien spełniać retrofit LED typu All-in-One - od strumienia świetlnego, przez konstrukcję, aż po sposób pakowania. Rynek określił również poziom ceny, który byłby akceptowalny przy założeniu wysokiej rotacji produktu. Prace trwały blisko rok, ale efekt końcowy przeszedł oczekiwania zarówno M-Tech, jak i naszych dystrybutorów.

Drugim przykładem jest cała seria profesjonalnych lamp warsztatowych PRO. Powstała ona w odpowiedzi na wyraźne potrzeby warsztatów. Odpowiednio dobrana specyfikacja techniczna, pojemność baterii, ergonomiczna konstrukcja oraz właściwie skalkulowana cena sprawiły, że dziś jest to jedna z najlepiej sprzedających się gam produktowych w portfolio M-TECH.

Gdybyście mieli wskazać trzy najczęściej powtarzane mity dotyczące samochodowych źródeł światła i oświetlenia warsztatowego, które warto raz na zawsze obalić - jakie by to były?

1. Produkt marki premium zawsze jest lepszy od tańszych producentów, takich jak M-TECH.

Kiedyś rzeczywiście tak było. Duże marki miały przewagę wynikającą z dostępu do technologii i produkcji w Europie. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Większość firm działających na rynku współpracuje z producentami z Chin. Dostęp do technologii i fabryk jest praktycznie taki sam dla M-TECH, Osrama czy innych uczestników rynku. O przewadze decydują dziś kreatywność, elastyczność, dostęp do informacji oraz know-how. Firma to przede wszystkim ludzie.

2. Liczą się waty.

To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. W rzeczywistości liczy się finalny strumień świetlny po nagrzaniu produktu, mierzony w lumenach. Sama wysoka moc nie gwarantuje wysokich ani stabilnych parametrów świecenia. Wielu użytkowników wciąż uważa, że więcej watów oznacza lepsze światło. To po prostu nieprawda.

3. Klient końcowy patrzy wyłącznie na cenę.

To mit, który bardzo często funkcjonuje wśród dystrybutorów. Zalew tanich produktów o wątpliwej jakości sprawił, że klienci stali się znacznie bardziej świadomi. Jeżeli produkt oferuje dobrą jakość przy rozsądnej cenie, wielu klientów jest gotowych zapłacić nieco więcej niż za najtańsze rozwiązania. Odpowiednio dobrana technologia jest gwarancją sukcesu. Jedno z podstawowych praw ekonomii mówi jasno - lepszy produkt prędzej czy później wyprze z rynku produkt gorszy.

Porozmawiajmy chwilę o samochodowych źródłach światła. Na forach mechanicy często piszą, że po zamianie halogenów na LED światło bywa gorsze niż wcześniej. Z czego najczęściej wynika ten problem i jak go uniknąć?

Najczęściej wynika to z zastosowania retrofitów LED wątpliwej jakości - źle zaprojektowanych i wyprodukowanych przede wszystkim z myślą o jak najniższym koszcie. Rozwiązaniem jest wybór produktów nie z najniższej półki cenowej, lecz ze sprawdzonego segmentu średniego, gdzie odpowiednia jakość idzie w parze z rozsądną ceną.

Czy większa liczba lumenów rzeczywiście oznacza lepszą widoczność na drodze? Jakie parametry są dziś ważniejsze od samej jasności?

Większa liczba lumenów zazwyczaj oznacza lepszą widoczność na drodze, ale sama w sobie nie daje jeszcze gwarancji dobrego efektu. O końcowym rezultacie decyduje połączenie odpowiedniego strumienia świetlnego z właściwie zaprojektowaną optyką produktu. W M-TECH uważamy, że dopiero odpowiednia liczba lumenów po nagrzaniu, właściwie dobrana moc oraz precyzyjna optyka stanowią o sukcesie lub porażce produktu w oczach użytkownika końcowego.

Coraz więcej samochodów wyposażonych jest w zaawansowaną elektronikę. Jakie wyzwania stawia to przed producentami źródeł światła, zwłaszcza w kontekście zgodności z systemami CAN-Bus i diagnostyką pojazdu?

Największym wyzwaniem dla wszystkich producentów - nie tylko oświetlenia - jest odpowiednie dopasowanie parametrów elektrycznych produktu tak, aby prawidłowo współpracował z magistralą CAN-Bus. Osiągnięcie tego celu często wymaga bardzo skomplikowanej architektury elektronicznej i mimo to nie zawsze gwarantuje pełny sukces. Temat CAN-Bus to prawdziwa rzeka, a producenci samochodów robią wiele, aby utrzymać monopol na części dedykowane do swoich pojazdów. Zadaniem M-Tech jest sukcesywne przełamywanie tego monopolu i z roku na rok robimy to coraz skuteczniej.

Jak odróżnić dobre źródło światła od taniego produktu o podobnej specyfikacji? Na co warto zwrócić uwagę przed zakupem?

To temat, któremu można by poświęcić osobny, bardzo obszerny artykuł - i to osobno dla halogenów, ksenonów czy LED-ów. W dużym skrócie jednak technologia kosztuje, podobnie jak prowadzenie działalności i rozwój produktów w Europie. W branży oświetleniowej często mówi się, że "fizyki nie da się oszukać". Wydajny i niezawodny produkt zawsze wiąże się z określonymi kosztami. Dlatego najniższa cena w zdecydowanej większości przypadków oznacza kompromisy technologiczne. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na historię i reputację producenta lub dystrybutora oraz na realną wartość produktu. Firmy przypadkowe, niewyspecjalizowane w oświetleniu i oferujące podejrzanie niskie ceny najczęściej oszczędzają właśnie na technologii.

Przejdźmy do tematu oświetlenia warsztatowego. Jak zmieniły się oczekiwania warsztatów wobec oświetlenia roboczego w ciągu ostatnich kilku lat? Czego dziś oczekują profesjonaliści?

Kiedyś najważniejsza była cena. Również M-TECH rozpoczynał rozwój oświetlenia warsztatowego od produktów z segmentu ekonomicznego. Dziś, dzięki rozwojowi technologii i doświadczeniu ludzi tworzących markę M-Tech, jesteśmy w stanie dostarczać produkty, które nadal pozostają w akceptowalnym przedziale cenowym, ale oferują znacznie wyższą jakość.

Profesjonaliści oczekują dziś ergonomii, wygody użytkowania, odpowiednio długiego czasu pracy na baterii - niekoniecznie rekordowego, ponieważ bardzo pojemne akumulatory znacząco podnoszą cenę produktu - oraz dobrych parametrów świetlnych. Kluczowe jest znalezienie właściwego balansu pomiędzy tymi elementami przy zachowaniu rozsądnej ceny. To nie jest łatwe, ale właśnie dzięki wiedzy i doświadczeniu zespołu M-TECH jest to możliwe.

Przy wyborze lamp warsztatowych ważniejsza jest moc światła, jego równomierność, temperatura barwowa czy może jeszcze inne parametry?

Temperatura barwowa jest bardzo istotna. Zarówno zbyt wysoka, jak i zbyt niska może całkowicie dyskwalifikować produkt w profesjonalnych zastosowaniach warsztatowych. Równomierność światła również ma znaczenie, choć nie jest najważniejszym parametrem. Moc jest ważna, ale podobnie jak zbyt wysoka temperatura barwowa, zbyt duża moc może skrócić czas pracy na baterii do nieakceptowalnego poziomu.

Najlepsza lampa warsztatowa to taka, która zachowuje odpowiedni balans pomiędzy wszystkimi tymi cechami i jednocześnie pozostaje dostępna w rozsądnej cenie. To właśnie znalezienie tej równowagi decyduje o wartości produktu.

Dziękuję za rozmowę
Rozmawiał Piotr Łukaszewicz

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony