Dach pełen świetlików oraz barierki przy kanałach serwisowych to cechy serwisów w Wielkiej Brytanii
W ostatnim czasie w Europie powstało kilka ciekawych placówek warsztatowych. Trzy z nich – ze Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec – szczególnie zwróciły naszą uwagę. To przykłady, jak w prosty i ekonomiczny sposób dostosować istniejące obiekty do współczesnych potrzeb serwisowych.
Wszystkie opisane warsztaty funkcjonowały wcześniej, ale zostały przekształcone bez konieczności ponoszenia dużych nakładów, poważnych rozbudów czy zakupu nowych gruntów. Pomysły te można z powodzeniem skopiować także w polskich realiach, adaptując je do własnych warunków. Niektóre z nich będą wiązały się z większymi kosztami, oferując zarazem niespotykane dotąd możliwości – takie, które znacząco zwiększają potencjał serwisu.
Hala jak ta lala
W Wielkiej Brytanii wiele starszych budynków magazynowych przegrywa walkę z nowoczesnymi centrami logistycznymi. Typowe dla tego kraju opady deszczu spopularyzowały tam hale przypominające stodoły. Przy obsłudze towarów masowych i niskich regałach przez lata dobrze się sprawdzały, ale poległy w walce z nowoczesną logistyką.
Ich nowe zastosowanie to warsztaty dla ciężarówek. Sprzyjają temu solidna posadzka, duże bramy i wysokość wewnętrzna hali. Jak przystało na magazyny z dawniejszych czasów, w budynkach tego typu nie ma okien w ścianach – są za to dachowe świetliki, które dostarczają dużo światła. Pierwsze adaptacje tego typu obiektów pokazują, że mogą być nie tylko praktyczne i tanie w utrzymaniu, ale również estetyczne. Dodatkową zaletą jest ograniczony wgląd z zewnątrz – brak okien chroni serwis przed spojrzeniami ciekawskich.
W jednym z takich warsztatów zastosowano barierki wokół kanałów serwisowych. Chronią one zarówno pracowników, jak i pojazdy, zapobiegając wypadkom czy uszkodzeniom, np. przez wózki transportowe. Oddalenie barierek od krawędzi kanału minimalizuje też ryzyko spadania narzędzi lub części na inne stanowiska, co ma szczególne znaczenie przy obsłudze autobusów z dużą liczbą przeszkleń.
Na wysokości
Przenieśmy się do Niemiec. Jeden z tamtejszych warsztatów został przystosowany do obsługi ciężarówek i autobusów wyposażonych w akumulatory oraz ogniwa paliwowe, umieszczone najczęściej na dachach pojazdów. Obiekt wyróżnia się suwnicą sufitową i zamontowanym na stałe, regulowanym pod względem wysokości stanowiskiem pracy na dachu. Suwnica umożliwia sprawne wyjmowanie podzespołów, takich jak akumulatory wysokiego napięcia, bezpośrednio z pojazdu i umieszczanie ich w zabezpieczonej skrzyni transportowej, bez konieczności wyprowadzania pojazdu z hali. Pomost z kolei ułatwia nie tylko obsługę instalacji dachowych, lecz także wymianę szyb.
Serwis jest obecnie przystosowywany do instalacji niezbędnych czujników, w pełni wyposażonego stanowiska do tankowania H2 oraz automatycznego systemu odsysania, co umożliwia naprawy instalacji wodorowych. Przed halą w przyszłości powstanie tzw. strefa ewaluacyjna, która umożliwi bezpieczne rozładowywanie wodoru i wstępne tankowanie podstawowe po wizycie w warsztacie.
Nowoczesna antresola
W Szwecji coraz większą popularność zdobywają antresole warsztatowe, które można instalować w wysokich obiektach serwisowych i w ten sposób powiększać potencjał serwisu. Ich modułowa konstrukcja ułatwia dopasowanie do wnętrza budynku i nie wymaga ingerencji w jego strukturę. Wystarczą wytrzymałe ściany i posadzka, aby nawet w jeden weekend zainstalować antresolę.
Stalowa konstrukcja, z jakiej wykonuje się „pięterko”, jest lekka i wytrzymała na obciążenia. Można ją z czasem rozbudować lub wzbogacić o dodatkowe rozwiązania, jak winda towarowo-osobowa. Ażurowe profile, z których powstaje antresola, umożliwiają instalację sieci elektrycznych.
Do czego można wykorzystać antresolę? Głównym celem jest przestrzeń magazynowa – na części zamienne czy narzędzia. Może się tam także znaleźć biuro czy część socjalna, np. miejsce do spożywania posiłków. Załadunek regałów można prowadzić po schodach, a gdy są to cięższe elementy – za pomocą wózka widłowego lub wspomnianej windy. Dodatkową zaletą jest utrudniony dostęp dla osób niepowołanych do wartościowych materiałów i sprzętu.
Grzegorz Teperek
fot. CCN, FD, Daimler






Komentarze (0)