Motocykle

ponad rok temu  28.05.2013, ~ Administrator - ,   Czas czytania 4 minuty

Typowe niedomagania motocyklowych instalacji zapłonowych
Przerywacz stykowy, najczęstsze źródło niesprawności motocyklowych instalacji zapłonowych, już od dawna nie jest stosowany. Mimo to instalacje zapłonowe współczesnych motocykli nie są całkowicie bezawaryjne. Motocykl z uszkodzoną instalacją zapłonową nie chce jeździć, a wielu mechaników odczuwa nieuzasadniony lęk przed elektrycznością, dlatego warto wyjaśnić przyczyny najczęstszych niesprawności tej instalacji.

Instalacje zapłonowe współczesnych motocykli wyposażane są w układy elektroniczne zwane modułami zapłonowymi lub centralnymi jednostkami sterującymi. Wbrew obiegowej opinii awarie tych układów zdarzają się dość rzadko, dlatego poszukiwanie przyczyn niesprawności należy rozpocząć gdzie indziej. Często możliwe jest usunięcie niesprawności przy użyciu najprostszych narzędzi, takich jak multimetr uniwersalny z supermarketu. Wystarczy skrupulatnie sprawdzić rezystancję połączeń elektrycznych i skontrolować napięcie zasilania, aby ustalić i wyeliminować przyczyny większości najczęściej występujących awarii. Po pierwsze, dobry kontakt z masą. Należy sprawdzić, czy wszystkie połączenia z masą mają dobry kontakt elektryczny. Można to zrobić za pomocą omomierza lub na wszelki wypadek oczyścić z korozji, lakieru i smaru wszystkie śruby i złączki „masowe”. Po drugie, dobre połączenia elektryczne. Należy sprawdzić, czy jest kontakt elektryczny na wszystkich przewodach łączących impulsator z modułem zapłonowym, moduł z cewką zapłonową i czujnikami. Można zrobić to także za pomocą omomierza. Warto sprawdzić, czy poruszanie wiązkami elektrycznymi i kostkami połączeniowymi nie powoduje wahań rezystancji. Jeżeli tak jest, należy zlokalizować niepewny styk lub przerwę w obwodzie.


Po trzecie, sprawne zasilanie. Przy użyciu woltomierza należy skontrolować napięcie na zaciskach akumulatora przy wyłączonym silniku i podczas jego pracy na podwyższonych obrotach. Napięcie powinno wynosić odpowiednio 12 V i około 13,5-14,5 V. Jeżeli napięcie na zaciskach akumulatora, przy wyłączonym silniku, jest niższe niż 12 V, to prawdopodobnie akumulator jest uszkodzony lub rozładowany. Wówczas instalacja zapłonowa może pracować nieprawidłowo. Jeżeli akumulator nie jest ładowany podczas pracy silnika, to wkrótce także ulegnie rozładowaniu. Warto sprawdzić także napięcie na „plusowym” zacisku modułu zapłonowego lub centralnej jednostki sterującej. Powinno ono być takie samo jak napięcie zmierzone na zaciskach akumulatora. Jeżeli jest taka możliwość, możemy na próbę zamontować nową cewkę zapłonową lub nowy impulsator, gdyż uszkodzenia w obrębie tych elementów także niekiedy się zdarzają. Najczęściej ograniczają się one do uszkodzeń przewodów przyłączeniowych lub przewodu wysokiego napięcia.

Brak zapłonu może być spowodowany awarią układu zabezpieczającego przed uruchomieniem silnika, gdy jest włączony bieg i przed ruszeniem motocyklem z otwartą boczną podstawką. Najczęściej awarie ograniczają się do uszkodzenia czujnika „luzu”, czujnika otwartej podstawki lub zwarcia do masy, przewodu biegnącego do czujnika podstawki bocznej. Należy wymienić uszkodzony czujnik lub przewód.
Częstym powodem braku iskry w motocyklu parkującym najczęściej pod „gołym niebem” jest spowodowane wilgocią zwarcie w przełączniku odcinającym zapłon. Przełącznik ten jest umieszczony na kierownicy, w zasięgu dłoni kierowcy. Zwykle wystarczy rozmontować i oczyścić wnętrze przełącznika.

Każda nieprawidłowość w procesie spalania lub nierównomierność pracy silnika powinna skierować naszą uwagę także na świece zapłonowe. Niesprawność świecy zapłonowej niekoniecznie musi powodować stałe wyłączenie z pracy tego cylindra, w którym jest ona zamontowana. Najcięższe warunki pracy świecy zapłonowej, które występują podczas rozruchu i podczas nadmiernego nagrzania silnika, mogą sprawić, że wadliwa świeca zapłonowa tylko wówczas ujawni swoją niesprawność. Przeciętny użytkownik motocykla może w ogóle nie zauważyć takiego defektu lub nie będzie potrafił określić, co z silnikiem jest nie w porządku. Będzie uskarżać się na wibracje w fazie rozgrzewania silnika lub okresowy brak mocy. Warto wówczas wymienić komplet świec zapłonowych choćby na próbę, aby przekonać się, czy przypadkiem nie przyniesie to poprawy.

Niestety, świece zapłonowe nie tylko zużywają się w toku eksploatacji, ale także ulegają niekiedy rozmaitym uszkodzeniom. Mogą wystąpić w nich wady fabryczne lub uszkodzenia powstałe w fazie montażu. Spadek rezystancji izolatora wewnętrznego lub zewnętrznego, pęknięcie izolatora, zaolejenie lub zanieczyszczenie nagarem, częściowe nadtopienie elektrod to typowe niedomagania świec zapłonowych. Uszkodzona świeca może zupełnie normalnie pracować w rozgrzanym silniku, a w warunkach utrudnionych ujawni swoją niesprawność. Czynniki takie, jak: podwyższona wilgotność powietrza, niska temperatura otoczenia, bogata mieszanka paliwowo-powietrzna, wysokie obciążenia termiczne wpływają na pogorszenie warunków pracy świec zapłonowych.

Rafał Dmowski

B1 - prenumerata NW podstrony

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony