Każdy kierowca kupujący używany samochód ma nadzieję, że nie będzie mieć ukrytych usterek lub sfałszowanego licznika przebiegu. Jednak znalezienie pojazdu z czystą historią może być nie lada wyzwaniem. W rzeczywistości przy zakupie niektórych marek ryzyko jest jeszcze większe – zwłaszcza jeśli szukamy niedrogiego modelu klasy premium.
CarVertical – firma przetwarzająca dane motoryzacyjne – sprawdziła, które marki samochodów w Polsce najczęściej mają czystą historię, a które zawierają w niej jakieś niepokojące wpisy.
Za samochód z czystą historią uznano model, który nigdy nie został uszkodzony, nie miał korygowanego licznika, nie był używany jako taksówka, nie korzystano z niego w ramach ride-sharingu lub car-sharingu i nie został wycofany z ruchu. Wśród wszystkich marek pojazdów sprawdzonych w Polsce pozytywnie wyróżnia się Peugeot – 50,3% samochodów tego producenta miało czystą historię. Na drugim miejscu uplasował się Citroën (49,1%), a na trzecim – Renault (46,7%).
Peugeot, Citroën i Renault produkują pojazdy klasy ekonomicznej, które nie przyciągają aż tak wielu nieuczciwych handlarzy. Ponadto marki te zazwyczaj nie są wyposażone w mocne silniki, a zatem statystycznie są mniej narażone na wypadki.
– Nieuczciwi sprzedawcy starają się ukryć historię pojazdu, aby zwiększyć zyski. Praktyka ta jest szczególnie powszechna w przypadku sprzedaży samochodów, które zostały poważnie uszkodzone, co czyni je mniej atrakcyjnymi na rynku wtórnym. Samochód z czystą historią znacznie łatwiej sprzedać za dobrą cenę – mówi Matas Buzelis, ekspert rynku motoryzacyjnego carVertical.
Na drugim końcu skali ryzyka znajdują się modele marek premium. Wśród wszystkich pojazdów sprawdzonych przez carVertical w Polsce najgorzej wypadły modele BMW. Tylko 6,9% z nich miało czystą historię. Na kolejnych miejscach znalazły się Porsche (8,8%) i Hyundai (13,7%).
W większości krajów, w których carVertical prowadził analogiczne badania, samochody klasy premium wypadały gorzej niż modele popularne. Oznacza to, że fani tych marek powinni być bardziej ostrożni przy zakupie.
– Wiele osób marzy o posiadaniu samochodu z wyższej półki, ale nie zawsze dostrzega ryzyko związane z jego zakupem. Ponieważ pojazdy te są droższe, nieuczciwi handlarze zdecydowanie częściej cofają licznik albo ukrywają inne wady, bo wówczas zarobią więcej. W przypadku tańszych aut takie zabiegi czasem są nieopłacalne, ponieważ sprzedaż takich modeli nie przynosi dużych zysków – wyjaśnia Matas Buzelis.
Starając się nabyć samochód klasy premium w najniższej możliwej cenie, kupujący często pomijają jego historię lub nie sprawdzają, jakiego rodzaju uszkodzeń mógł doznać. Później, gdy różne usterki zaczynają wychodzić na jaw, koszty napraw wzrastają.
Aby upewnić się, że samochód będzie służył niezawodnie przez wiele lat, kupujący powinni sprawdzić raport historii, zabrać pojazd na jazdę próbną, a na koniec poddać go przeglądowi w autoryzowanym centrum serwisowym. W przeciwnym razie radość z zakupu nowego samochodu może się zmienić w rozczarowanie awariami i wysokimi kosztami napraw.





Komentarze (0)