Fot. STM
Za nami największe i najważniejsze wydarzenie branży warsztatowej w Europie - Automechanika Frankfurt. Codziennie w portalu i naszych social mediach relacjonujemy to ubiegłotygodniowe wydarzenie. Przez jakiś czas jeszcze będziemy to robić, bo skala targów jest ogromna! 4 400 wystawców z 80 państw i ponad 112 000 odwiedzających ze 173 krajów. Staramy się pokazywać najciekawsze, najważniejsze i najbardziej interesujące wątki tego spotkania.
Targi odwiedziła, jak zawsze, delegacja naszego Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej, zrzeszającego działające w Polsce firmy dostarczające wyposażenie warsztatowe. W tym artykule prezentujemy refleksje dotyczące targów okiem prezesa STM.
- Było więcej profesjonalnych klientów i osób z konkretnym celem biznesowym. Mniej było natomiast przypadkowej publiczności, zwłaszcza w halach z wyposażeniem warsztatowym. Bardzo widoczne były największe, znane od lat firmy branżowe. Producenci z Chin byli obecni, ale mniej licznie niż dwa lata temu. Jednocześnie widać, że część europejskich, w tym niemieckich firm, opiera swoją ofertę na urządzeniach produkowanych w Chinach, co nie zawsze jest eksponowane, ale też nie jest ukrywane - relacjonuje w raporcie STM Rafał Sosnowski, prezes Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej.
Na targach wystawiło się blisko 180 firm z Polski, także wśród podmiotów dostarczających wyposażenie warsztatowe. - W hali 8.0 można było spotkać m.in. Unimetal, Tip-Topol, Redats, Elprosys, Walter Kompressortechnik Polska, MSG Equipment, Premier Europe i Kupczyk. Polskie firmy stanowią coraz bardziej zauważalną grupę na tle europejskiej konkurencji. (...) Jednym z ważnych tematów były zmiany wymagań i norm dotyczących podnośników. Poziom przygotowania producentów jest bardzo różny. Część firm już dostosowała swoje urządzenia, część jest w trakcie, a część dopiero zaczyna się tym zajmować. Jak rynek ostatecznie się dostosuje, zobaczymy w przyszłym roku
Rafał Sosnowski podziela też popularną na miejscu opinię, że w zakresie nowości produktowych nie było wielu spektakularnych premier. - Dwa lata temu bardzo dużo mówiło się o sztucznej inteligencji, w tym roku… AI pojawiała się znacznie rzadziej i tylko punktowo. Naszą uwagę zwróciła natomiast nowa metoda kontroli amortyzatorów zaprezentowana przez firmę Hermann, która wcześniej nie była kojarzona z tym obszarem diagnostyki. Pojawiło się też kilka nowych urządzeń do obsługi ogumienia oraz rozwiązania i modernizacje w zakresie kontroli geometrii kół.
na podstawie: STM



Komentarze (0)