ReklamaB1 - prenumerata NW podstrony

AKCJA ZIMA

Łańcuchy śniegowe. Warto je mieć [AKCJA ZIMA]
Strona 1 z 3

To z pewnością jest rozwiązanie, które warto zaproponować swoim klientom. Szczególnie tym, którzy jeżdżą na nartach. propozycja dotyczy też jednak także kierowców podróżujących turystycznie czy w interesach na północ naszego kontynentu. Mowa oczywiście o łańcuchach śniegowych.

Jak dobrać odpowiedni łańcuch do samochodu? Czy montaż jest skomplikowaną procedurą? Jakie są regulacje prawne? Czym są inteligentne łańcuchy? Na te pytania odpowiada nam Piotr Igor Kwaczyński z firmy pewag polska.

Jakie w Europie, a jakie w Polsce są regulacje prawne dotyczące użytkowania łańcuchów śniegowych?

​Najbardziej restrykcyjne są przepisy w Norwegii. Na przykład: ciągnik siodłowy z naczepą musi być wyposażony w co najmniej 7 sztuk łańcuchów: 4 łańcuchy na wszystkich 4 kołach osi napędzanej, 2 łańcuchy na kołach naczepy oraz co najmniej 1 łańcuch na osi skrętnej ciągnika. Dla porównania ten sam ciągnik jadący do krajów alpejskich musi mieć na wyposażeniu 1 parę łańcuchów montowanych jedynie na zewnętrzne koła bliźniaków. Ale.. ta jedna para łańcuchów musi spełniać wyśrubowane wymogi lokalnie obowiązujących norm: O-Norm lub CUNA (normy: austriacka i włoska).

W obydwu regionach (Skandynawii oraz w Alpach) również inne pojazdy ciężarowe o masie przekraczającej 3, 5 tony muszą być wyposażone zimą w łańcuchy śniegowe.

Jeśli chodzi o samochody osobowe obowiązek używania łańcuchów śniegowych wprowadzają zainstalowane przy drogach liczne znaki nakazu. Rozsądny kierowca musi zdawać sobie sprawę, że jadąc zimą do Austrii czy Włoch najpewniej będzie jechać po drogach, przy których stoją znaki nakazu, a więc w trakcie opadów śniegu będzie musiał użyć łańcuchów śniegowych. Łańcuchy trzeba więc mieć w bagażniku.

Jakim zainteresowaniem cieszą się łańcuchy śniegowe wśród polskich kierowców? Jak wygląda świadomość kierowców na ten temat?

Każdy zdający w Polsce egzamin na prawo jazdy musi znać znak C-18 - „nakaz jazdy w łańcuchach śniegowych”. Przepisy wprowadzające ten znak do polskiego kodeksu ruchu drogowego zostały uchwalone w 1999 roku. To długi okres czasu - praktycznie jedna generacja kierowców. Świadomość konieczności posiadania łańcuchów zimą na wyposażeniu pojazdu jest zdecydowanie większa wśród „kierowców-narciarzy” - zwłaszcza tych, którzy na narty często jeżdżą tam, gdzie śnieg jest „gwarantowany” - czyli w Alpy.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony