.

Paliwa i oleje

Paliwa i oleje

miesiąc temu  18.12.2019, ~ Administrator   

Castrol w F1. W poszukiwaniu maksymalnych osiągów
Strona 1 z 3

Gdy Renault RS19 pojawił się w marcu na torze wyścigowym w Melbourne, Nico Hülkenberg i Daniel Ricciardo mogli przekonać się, że samochód ten zoptymalizowano z myślą o wydobyciu każdego kilowata mocy z turbodoładowanego czterosuwowca o pojemności 1600 cm3. Aby to osiągnąć, Renault F1® Team musi współpracować nie tylko z inżynierami, ale również ekspertami z firmy Castrol. Wszystko po to, aby wynieść osiągi i niezawodność na zupełnie nowy poziom.

Wspólnie opracowywany olej dla Formuły 1 musi wykraczać poza typowe limity, gdyż staje do walki z trzema wrogami osiągów – tarciem, możliwymi awariami i napowietrzaniem. Tarcie występujące wewnątrz silnika zmniejsza jego moc, więc dla przywrócenia osiągów należałoby dostarczyć więcej paliwa. Jest to jednak już niemożliwe, gdyż w 2019. Awarie mogą kosztować zespół utratę cennych punktów. Na koniec dochodzi jeszcze zjawisko napowietrzania oleju, typowe dla silników o wysokich osiągach, a zwłaszcza silników wysokoobrotowych. W pokonaniu tych zjawisk pomaga właśnie najbardziej zaawansowany olej.

Zalety współprojektowania

Formuła 1 jest ostatecznym sprawdzianem umiejętności pracy zespołowej i wydajności zespołu, a praca zaczyna się na długo, zanim samochody pojawią się na torze wyścigowym. Podczas przerwy w startach, konstruktorzy i inżynierowie starają się uzyskać maksymalne osiągi zarówno zawieszenia, jak i silnika. Formuła 1 technicznie zawsze wyprzedza o kilka kroków resztę przemysłu samochodowego. Oleje stosowane w standardowych samochodach osobowych są coraz mniej lepkie, co ma zwiększać oszczędność paliwa.

Marka Castrol nie zajmuje się tu tylko dostarczaniem wysoce wydajnego oleju silnikowego, lecz nawiązała partnerską współpracę z Renault F1® Team w celu zwiększenia osiągów i niezawodności w procesie nazywanym współprojektowaniem. W efekcie oleje są opracowywane nie tyle dla samochodów Formuły 1, co specjalnie dla zespołu Renault F1® Team.

- W procesie współprojektowania staramy się uzyskać maksymalne osiągi sprzętu i oleju, wychodząc z założenia, że razem możemy osiągnąć więcej niż osobno" – wyjaśnia Michał Izdebski, ekspert Castrol. - Efekt końcowy to więcej niż tylko suma poszczególnych elementów. Jedyną receptą na sukces jest ścisła współpraca z partnerem technologicznym, który rozumie, że nie mamy tylko dostarczać oleju do gotowych silników. Olej należy tu traktować jak jeden z podzespołów silnika, taki sam jak tłok, korbowód czy łożysko. Dzięki współpracy podczas realizacji programu projektowania i rozwoju możemy uzyskać sprzęt i olej, które wspólnie pracują dla uzyskania najlepszych osiągów – dodaje.
Tagi: Castrol,

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony