Paliwa i oleje

Paliwa i oleje

1 godzin temu  27.10.2026, ~ Piotr Łukaszewicz - ,   Czas czytania 5

Jak niewłaściwy olej silnikowy wpływa na eksploatację?
Strona 1 z 2

W zarządzaniu flotą samochodów ciężarowych cena oleju jest tylko jednym z elementów kosztu eksploatacji. Niewłaściwie dobrany środek smarny może zwiększać ryzyko zużycia podzespołów, a także powodować dodatkowe wizyty serwisowe i nieplanowane przestoje. Dlatego dobór oleju powinien być traktowany jako element strategii utrzymania floty, a nie wyłącznie pozycja w kosztorysie przeglądu.

Olej to niewielka część kosztów, ale odpowiada za bardzo drogie podzespoły

Koszty serwisowe, które w skali jednego samochodu mogą wydawać się relatywnie niewielkie, po przemnożeniu przez kilkadziesiąt czy kilkaset pojazdów zaczynają mieć realny wpływ na całkowity koszt funkcjonowania floty. Dobry olej silnikowy jest jednym z elementów, który wspiera ochronę jednostki napędowej i ogranicza ryzyko problemów wynikających z niewłaściwego smarowania. 

Czasem trudno pogodzić się z tym, że przeglądy wykonywane na wysokiej jakości środkach smarnych są droższe niż przy zastosowaniu najtańszych dostępnych na rynku produktów. Jednak przy dużych przebiegach o opłacalności rozwiązania decyduje nie tylko cena samego oleju, ale też jego wpływ na eksploatację pojazdu. Chodzi nie tylko o ochronę takich elementów silnika, jak panewki czy pierścienie. Przy prawidłowo dobranym środku smarnym istotne jest również ograniczanie ryzyka problemów z kosztownym osprzętem – np. filtrami cząstek stałych, turbosprężarkami czy układami rozrządu. W zależności od zastosowania, odpowiednia formulacja może także wspierać efektywność paliwową. 

We współczesnych ciężarówkach olej ma znacznie więcej zadań niż tylko ograniczanie tarcia pomiędzy współpracującymi elementami. Musi chronić silnik przed zużyciem, utrzymywać jego wnętrze w czystości, odprowadzać ciepło, przeciwdziałać korozji i zachowywać odpowiednie właściwości przez cały zakładany okres eksploatacji. 

Jednocześnie konstrukcje silników stały się bardziej wymagające. Producenci dążą do zmniejszenia zużycia paliwa i emisji przy jednoczesnym utrzymaniu wysokich osiągów oraz trwałości. Dochodzą do tego rozbudowane systemy oczyszczania spalin – m.in. DPF, SCR i EGR, które również należy uwzględniać przy doborze środka smarnego. 

Właśnie dlatego dobór oleju jest tak ważny. Podstawą powinno być stosowanie produktu odpowiadającego wymaganiom producenta konkretnego silnika, w tym normom i homologacjom.

Problemy nie pojawiają się od razu

Skutki niewłaściwego doboru środka smarnego nie muszą oznaczać natychmiastowej awarii silnika. Problemy mogą narastać stopniowo. Niewłaściwy produkt może nie zapewniać oczekiwanego poziomu ochrony w warunkach, w jakich pracuje dana jednostka, a w konsekwencji przyczyniać się do szybszego zużycia jej podzespołów. 

Chodzi zarówno o dodatkowy koszt oleju czy filtrów, jak i o kolejne przestoje w serwisie, które mogą generować dodatkowe koszty. Pojazd stojący w serwisie nie realizuje zaplanowanej pracy, a firma może być zmuszona do reorganizacji tras lub przesunięcia zleceń. Dlatego ograniczenie ryzyka nieplanowanych wizyt serwisowych i zwiększenie dostępności pojazdów ma znaczenie w skali całej floty.

- Przy zakupie oleju łatwo porównać dwie ceny za litr czy beczkę, natomiast znacznie trudniej policzyć ostateczne koszty obsługi samochodu z uwzględnieniem jego szybszego zużycia i kosztów dodatkowych przestojów. Tymczasem z perspektywy przedsiębiorstwa właśnie te „drugoplanowe” elementy mają znacznie większe znaczenie. Dlatego środek smarny powinien być elementem strategii utrzymania floty, a nie jedynie kolejną pozycją w kosztorysie przeglądu – wskazuje Andrzej Husiatyński z TotalEnergies.

Ochrona silnika potwierdzona w testach

Wpływ właściwie dobranego środka smarnego na ochronę silnika jest przedmiotem badań i testów prowadzonych przez producentów. W przypadku produktów TotalEnergies wyniki wybranych testów pokazują możliwości technologii stosowanych w gamie Rubia. 

Dla przykładu – oleje Rubia wykorzystujące technologię Pro-Efficient (Rubia Tir) w teście OM 646LA pozwoliły na uzyskanie do 81% mniejszego zużycia mechanicznego w porównaniu z minimalnymi wymaganiami normy ACEA E4 (dotyczy zużycia krzywek wałka rozrządu zaworów wylotowych na oleju Rubia Tir 9200 FE 5W-30). 

W przypadku olejów Rubia Optima z technologią Inno-Boost testy wykazały wysoką odporność na utlenianie oleju. W teście na silniku MACK prowadzonym przez 360 godzin, przy temperaturze oleju utrzymywanej na poziomie 130°C, olej Rubia Optima 3500 FE 5W-30 wykazał o 95% mniejszy wzrost lepkości niż dopuszczalna granica dla tej normy.

Mniej tarcia może oznaczać także mniej paliwa

Istotnym obszarem, w którym olej może wpływać na redukcję kosztów przedsiębiorstwa, jest zużycie paliwa. W przypadku flot nawet niewielka różnica w zużyciu paliwa, powtarzana na dużej liczbie kilometrów, ma znaczenie dla całkowitego kosztu eksploatacji. 

Technologie ukierunkowane na ograniczenie oporów wewnętrznych, takie jak stosowana przez TotalEnergies technologia Fuel Economy, mogą wspierać obniżenie zużycia paliwa. W testach prowadzonych na rzeczywistych flotach pojazdów z silnikami Euro 4 oleje z gamy Rubia Tir FE umożliwiły uzyskanie do 3% oszczędności paliwa. 

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony