Paliwa, oleje

Paliwa, oleje

8 dni temu  06.12.2017, ~ Administrator   

Kiedy olej mineralny, a kiedy syntetyczny?
Strona 1 z 2

„Do zużytego silnika lepiej pasuje olej mineralny” – ta fraza stale pojawia się w wynikach wyszukiwarek i na forach internetowych. Eksperci TeamTotal rozprawiają się z tym mitem.

Zgodnie z obiegową mądrością, „przez pierwsze 100 tys. kilometrów stosujemy olej syntetyczny, do 200 tys. km przebiegu - półsyntetyczny, a następnie już tylko mineralny”. Skąd to przekonanie? Tłumaczono to głównie ryzykiem rozszczelnienia silnika, wzrostem zużycia oleju a także problemami z utrzymaniem odpowiedniego ciśnienia w układzie smarowania. Opinie takie w większości przypadków nie były prawdziwe.

Przede wszystkim, olej silnikowy składa się z bazy olejowej i dodatków uszlachetniających. Olej mineralny różni się od syntetycznego sposobem wytworzenia bazy.

Olej półsyntetyczny to mieszanina a raczej domieszka bazy pochodzenia syntetycznego do bazy mineralnej. Bazy syntetyczne były odpowiedzią producentów olejów na potrzebę środków smarnych, które będą lepiej chroniły silnik w krytycznych momentach zaraz po jego uruchomieniu. Dzięki niższej lepkości „na zimno” taki olej szybciej dociera do wszystkich elementów zapewniając jego lepsze smarowanie i znacznie mniejsze zużycie silnika. Dodatkowo i nie bez znaczenia jest fakt, że oleje syntetyczne utleniają – starzeją się znacznie wolniej w wysokich temperaturach pracy, co pozwoliło na wydłużenie okresów pomiędzy wymianami oleju.

Jeszcze 20 lat temu najpopularniejszą klasą lepkości było 15W-40, a obecnie jest to nawet 0W-20. Aby wytworzyć olej o tak niskiej lepkości musimy zastosować bazy syntetyczne. Dlatego nastała era olejów syntetycznych, ale mit, że olej mineralny wciąż lepiej sprawdza się w wyeksploatowanym silniku nadal pokutuje. Czas się z nim rozprawić.

Mit 1 – „olej syntetyczny wypłukuje zanieczyszczenia osadzone w silniku powodując jego rozszczelnienie”

Własności myjące oleju nie zależą od jego bazy, lecz od dodatków uszlachetniających. Istotnie starszej generacji oleje mineralne miały gorsze własności myjące od współczesnych produktów. Obecnie produkowane oleje (zarówno mineralne jak i syntetyczne) mają podobne klasy jakościowe, a więc posiadają podobne własności myjące. Jednakże stosowanie oleju mineralnego w dzisiejszych wysilonych jednostkach jest zakazane. Olej mineralne nie wytrzymują tak wysokich temperatur pracy przez dłuższy okres pracy, ulegają utlenianiu i mogą zanieczyszczać silnik. 

„Stosowanie oleju syntetycznego przez cały okres eksploatacji silnika nie tylko nie spowoduje jego rozszczelnienia, ale także ograniczy ryzyko zanieczyszczenia kanałów olejowych osadami z oleju mineralnego” – podkreśla Adam Klimek z TeamTotal.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 18

  • 10
    ZADOWOLONY
  • 4
    ZASKOCZONY
  • 3
    POINFORMOWANY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (1)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ facebook.com/28cali 1 8 dni temu "Fachowcy" z forów internetowych swoją wiedzę czerpią z powietrza. Brakuje kursów doszkalających z dziedziny motoryzacji. Takie seminaria mogłyby być na na uczelniach jako bezpłatne seminaria..
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony