Opony

Ogumienie

Opony

miesiąc temu  19.10.2018, ~ Administrator   

System etykietowania opon wymaga zmian?
Strona 1 z 2

W latach 2012-2013 na etykiecie opon w samochodach osobowych najczęściej występowały oznaczenia „E-C”, tj. „E” w przypadku oporów toczenia i „C” w przypadku przyczepności na mokrej nawierzchni. W 2017 r. ta etykieta była nadal najbardziej powszechna i stanowiła około jednej czwartej rynku opon w samochodach osobowych. Mniej niż 0,1% wszystkich opon jest obecnie oznaczone literami „A-A”, natomiast na ponad 98% etykiet wszystkich opon nadal występują oznaczenia poniżej „B-B”. Tak mówią wyniki raportu MSTyr15, sfinansowanego przez Komisję Europejską.

Etykieta oznaczenia opon zachęca do konkurencji i różnicuje produkty w oparciu o ich parametry eksploatacyjne, umożliwiając konsumentom podejmowanie świadomych decyzji. Ewolucja rynku w kierunku opon o wyższych parametrach eksploatacyjnych – zarówno pod względem zużycia paliwa, jak i bezpieczeństwa – może mieć znaczący pozytywny wpływ na nasze środowisko i bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Nowy raport na temat wpływu systemu etykietowania opon na europejski rynek opon po pierwszych pięciu latach wykazał stałą ewolucję rynku, natomiast nie odnotowano jeszcze znaczącego wzrostu w zakresie wprowadzania na rynek opon z najwyższymi oznaczeniami. Najpopularniejszym oznaczeniem opon w Europie nadal pozostaje „E-C”. W badaniu uwypuklono potrzebę dalszego podkreślania celu etykietowania opon, to jest wspierania bardziej świadomych wyborów.

Finansowany przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Opon i Gumy (ETRMA) raport, opracowany przez Lizeo Group obejmuje analizę 400 000 etykiet opon w 28 krajach UE w latach 2012-2017. Sprawdzono też poziom wykorzystania opon charakteryzujących się różnymi kombinacjami oporu toczenia i przyczepności na mokrej nawierzchni. Pierwszy parametr wpływa na oszczędność paliwa i niższą emisję spalin, natomiast drugi jest wskaźnikiem bezpieczeństwa opon na mokrych drogach. Oba wskaźniki należy rozpatrywać łącznie, ponieważ są wynikiem kompromisu.

  • Badanie branżowe pokazuje powolną asymilację rynkową opon z etykietami o najwyższych oznaczeniach

  • Zamiast przeprowadzania przedwczesnych zmian oznaczeń etykiety priorytetowo należy traktować wysiłki mające na celu zwiększenie nadzoru rynku i świadomości korzyści wysokiej jakości opon

W opublikowanym w październiku raporcie stwierdza się, że etykieta oznaczenia opon jest nadal „młodym narzędziem” – nie jest wystarczająco dobrze znana kierowcom i menedżerom flot. W rezultacie nadal istnieje znaczny potencjał wzrostu znajomości dotychczasowego systemu etykietowania opon.

- Przyglądając się temu badaniu oczywiste jest, że etykieta oznaczenia opon nadal potrzebuje ugruntowania i że rynek jeszcze nie docenił w pełni korzyści wynikających z zastosowania opon z najlepszymi kombinacjami oporów toczenia i przyczepności na mokrej nawierzchni. Konieczne jest również uznanie, że biorąc pod uwagę, że cechy te są współzależne, ogromnym sukcesem technologicznym jest możliwość produkowania wysokiej jakości opon, zarówno pod względem zużycia paliwa, jak i bezpieczeństwa - mówi Fazilet Cinaralp, Sekretarz Generalny ETRMA. - Niestety, badanie Lizeo pokazuje, że istnieje niska świadomość konsumencka, nie tylko w zakresie etykiety oznaczenia opon, ale także faktu, że opony są produktem wysoce technologicznym, znacznie zróżnicowanym pod względem parametrów eksploatacyjnych, a nie tylko ceny. W związku z tym przy omawianiu przeglądu etykiety główny nacisk należy położyć na to, co można zrobić, aby zwiększyć świadomość i asymilację rynkową, zanim zmieni się system oznaczania, dodając nowe i bardziej ambitne klasy.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony