Nowoczesne układy hamulcowe są coraz bardziej skomplikowane. Działają w ekstremalnych temperaturach, są poddawane dużym obciążeniom mechanicznym i sterowane przez coraz bardziej zaawansowane systemy elektroniczne. Wymagają przez to poziomu precyzji technicznej, który znacznie wykracza poza dawne nawyki wypracowane przez mechaników. Obszarem, w którym ta zmiana ma szczególne znaczenie, jest smarowanie.
Scott Irwin, Kierownik ds. szkoleń technicznych marki Textar, wyjaśnia, dlaczego specjalistyczne smary, opracowane z myślą o wymaganiach współczesnych technologii hamulcowych, są kluczowe dla mechaników i warsztatów pragnących zapewnić niezawodność na poziomie producenta oryginalnego wyposażenia (OEM).
Zastanów się, co smarujesz
Obecnie wybór smaru zależy od elementu, na którym ma zostać zastosowany. Każdy smar inaczej reaguje na ciepło, ciśnienie czy kontakt z gumą lub metalem. W związku z tym wybór właściwego smaru ma duże znaczenie, a zastosowanie nieodpowiedniego produktu może prowadzić do zużycia części, generowania hałasu, a nawet awarii hamulców. We współczesnym układzie hamulcowym istnieją dwa podstawowe rodzaje materiałów wymagające odpowiedniego smarowania: elementy gumowe i metalowe.
Kompatybilność smarów z gumą EPDM
Sworznie tulei zacisków hamulcowych, tłoczki oraz otaczające je uszczelki i osłony należą do elementów układu hamulcowego o największym znaczeniu dla bezpieczeństwa. Są one również najbardziej podatne na skutki nieprawidłowego smarowania. Gumą stosowaną w tych elementach jest niemal wyłącznie EPDM (monomer etylenowo-propylenowo-dienowy) – syntetyczny elastomer ceniony za trwałość, elastyczność oraz odporność na wysoką temperaturę i czynniki atmosferyczne.
Specjalnie do takich zastosowań opracowany został Textar HydraTec, który zapobiega pęcznieniu, pękaniu lub odkształcaniu się elementów gumowych oraz zapewnia swobodną pracę wszystkich części ruchomych.
Smar do części metalowych
Smarowania wymagają również punkty styku klocków hamulcowych w prowadnicach, pozbawione gumowych elementów ruchome części zacisku oraz punkty styku metalowych części w hamulcach bębnowych. Tutaj potrzebny jest jednak smar o zupełnie innych właściwościach. Są to miejsca narażone na wysokie temperatury i duże obciążenia, gdzie priorytetem jest ograniczenie pisku, zapobieganie korozji oraz zapewnienie stałej i płynnej pracy.
Właściwym rozwiązaniem jest wysokotemperaturowy, pozbawiony metalu, nieprzewodzący smar montażowy. Właśnie z myślą o takich zastosowaniach został opracowany Textar CeraTec. Smar ten ogranicza piszczenie, jest odporny na korozję i w pełni kompatybilny z układami ABS oraz elektronicznymi układami sterowania hamulcami.
Dlaczego miedź to przeżytek?
Przez dziesięciolecia standardowym rozwiązaniem w tych miejscach był smar miedziany. W wielu warsztatach jest powszechnie stosowany do dziś. Problem w tym, że nie nadaje się on do użytku we współczesnych samochodach.
Miedź przewodzi prąd elektryczny. W skład nowoczesnych układów wchodzą czujniki ABS, systemy ESP oraz inne elektroniczne moduły sterujące, które są wrażliwe na zakłócenia elektryczne. Gdy smar na bazie miedzi przedostaje się – co zdarza się pod wpływem ciepła i wibracji – do czujników lub pierścieni sygnałowych, może spowodować zaburzanie sygnałów napięciowych; wyświetlanie kodów usterek, utratę sygnału z czujników lub nieprawidłowe odczyty prędkości obrotowej kół, a także niepotrzebne uruchomienie układu ABS lub przełączenie go w tryb awaryjny.
Oprócz zagrożeń związanych elektroniką, smar miedziany może również uszkodzić uszczelki z gumy EPDM, przyspieszyć korozję galwaniczną aluminiowych zacisków hamulcowych oraz zwiększyć hałas hamulców zamiast go zmniejszyć. Również środka CeraTec nie wolno nakładać na elementy gumowe, gumowe podkładki ani płytki nośne klocków hamulcowych, w których zastosowano podkładki. Nieprawidłowe użycie środka w tych miejscach grozi wibracjami, uszkodzeniem podkładek oraz hałasem hamulców.
Wpływ smarów na czujniki ABS
Wybierając smary do układu hamulcowego trzeba też brać pod uwagę zasadę działania czujników ABS. Urządzenia te są bardzo czułe i wymagają czystego, niezakłóconego sygnału, aby dokładnie monitorować prędkość koła.
Większość nowoczesnych układów ABS bazuje na czujnikach wykorzystujących do działania pole magnetyczne. Smar dostający się w obszar czujnika może zakłócać to pole, powodując błędny odczyt danych z pierścienia ABS i dostarczając złe informacje do modułu sterującego. Problem nasila się, gdy smar zawiera składniki przewodzące prąd, takie jak miedź. Może to generować niestabilne odczyty napięcia, kody usterek i nieprawidłowe dane dotyczące prędkości koła, a wszystko to bez żadnej oczywistej przyczyny mechanicznej, która wskazałaby technikowi prawdziwy problem.



Komentarze (0)