ReklamaBilbord - textar 01.10-31.10 Kamila

Pojazdy użytkowe

Pojazdy użytkowe

Warto wiedzieć

Wywiady

Wydarzenia

WYWIADY

8 miesięcy temu  15.02.2019, ~ Administrator   

Światła naprawiono dopiero w trzecim warsztacie, bo ... nie było żarówek

Fot. Inter Cars

Strona 1 z 4

- Przyjechał do nas klient z brakiem świateł stopu w przyczepie. Twierdził, że jesteśmy trzecim warsztatem, który odwiedza, w dwóch poprzednich sprawdzono całą instalację przyczepy, wymieniono wiele elementów, ale usterki nie znaleziono. Po dwóch godzinach okazało się, że w lampach… nie było żarówek - mówi Tomasz Torba, właściciel Monster Service Truck, serwisu zrzeszonego w sieci Q-Service Truck.

Jakie były początki działalności Pana firmy? 

Firmę Monster Truck Service założyłem dokładnie 4 maja 2004 roku. Początki nie były łatwe, przede wszystkim dlatego, że nie mieliśmy odpowiedniego zaplecza warsztatowego. Najbardziej doskwierał brak hali, a naprawy często robiliśmy albo na świeżym powietrzu, albo u klienta. Na dłuższą metę było to bardzo uciążliwe, stąd decyzja o budowie własnej hali warsztatowej. Najpierw powstała mała hala, tzw. „przydomowa”, w Krakowie. Po jej wybudowaniu zacząłem zatrudniać pierwszych pracowników. Szybko jednak okazało się, że hala jest zbyt mała, a warunki urbanistyczne nie zezwalają na jej rozbudowę w tym miejscu. Wówczas rozpoczęliśmy poszukiwania miejsca na budowę nowej hali. Wybór padł na Modlnicę pod Krakowem i właśnie tu w maju 2017 roku przeniosłem swoją działalność.

W czym specjalizuje się warsztat i jaki zakres usług wykonuje?

Zajmujemy się kompleksową naprawą samochodów ciężarowych i autokarów turystycznych wszystkich marek, a także przyczep i naczep ciężarowych. Posiadamy autoryzacje takich firm jak: Wabco, Knorr czy Haldex. Dysponujemy ponadto pełnym zakresem uprawnień konserwatorskich takich zespołów jak: windy załadowcze, HDS-y, wszelkiego rodzaju dźwigniki, żurawie itp. Obecnie zatrudniam ośmiu pracowników.

Czy myśli Pan nad rozszerzeniem profilu firmy, np. o naprawy naczep czy sprzętu rolniczego? 

Jeśli chodzi o naprawy naczep to były one w zakresie wykonywanych przez nas usług od samego początku działalności firmy. Część naszych klientów prowadzi z kolei różne interesy, w których poza samochodami ciężarowymi wykorzystują oni także inny ciężki sprzęt, jak choćby koparki, ładowarki, a nawet walce i rozściełacze do asfaltu, które również niejednokrotnie naprawialiśmy. Głównie skupiamy się jednak na naprawach zestawów ciężarowych i autokarów turystycznych, wszystkie inne maszyny naprawiamy wyłącznie dla naszych stałych klientów i odbywa się to raczej na zasadach umowy grzecznościowej. Z uwagi na ograniczone „moce przerobowe”, póki co nie myślę o rozwijaniu kolejnych usług naprawczych. Wolimy wykonywać ich mniej, ale robić to solidnie.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (1)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ wg 1 7 miesięcy temuocena: 100%  Nie no. Świetny warsztat. 2 godziny im zajęło ustalenie, że nie ma żarówek? A następne 2 godziny je wymieniali? Razem 4 roboczogodziny , po jakieś 123 za godzinę.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony