Pokładowy żuraw pozwala zabrać na wyjazd do awarii niezbędny sprzęt bez wysiłku
Jak się tym pracuje?
Praca z isuzu wyposażonym w service body jest bardzo przyjemna. W miejscu świadczenia usługi wystarczy otworzyć schowki, aby łatwo i szybko zyskać dostęp do narzędzi. Nie trzeba pokonywać stopni, jakie zawsze występują przy wchodzeniu do wnętrza furgonu – miejsca licznych kontuzji kończyn dolnych.
Praca na zewnątrz to także dzienne światło i świeże powietrze – trudno tego nie docenić. Skraca się również jej czas, podobnie spada zapotrzebowanie na energię niezbędną do częstego wchodzenia do furgonu czy otwierania dużych drzwi. Solidna rama pozwala załadować na pojazd ciężkie ładunki, a nawet holować przyczepę, np. z zapasem opon na wymianę.
Odmienna konstrukcja australijskich pojazdów warsztatowych oczywiście nie musi sprawdzić się w Polsce. Jednak w naszych warunkach ma tylko jedną wadę – brak miejsca do pracy pod dachem w chłodniejszej części roku. Praktyka pokazuje, że to na tyle rzadka potrzeba, iż warto rozważyć „przeszczepienie” tego pomysłu z drugiej strony świata na nasz grunt.
Grzegorz Teperek
fot. Isuzu, SBA



Komentarze (0)