Warto wiedzieć

Warto wiedzieć

4 godziny temu  26.06.2026, ~ Administrator - ,   Czas czytania 5

Coraz trudniej o pracowników w warsztatach...
Strona 1 z 2

Właściciele warsztatów alarmują o tym od lat – coraz trudniej znaleźć pracowników. Brakuje doświadczonych mechaników i młodych osób gotowych rozwijać się wraz z szybko zmieniającą się technologią motoryzacyjną. Wielu przedsiębiorców przyznaje, że znalezienie dziś wykwalifikowanego fachowca jest jednym z największych wyzwań w prowadzeniu serwisu.

Nic więc dziwnego, że branża z uwagą obserwuje okres, w którym młodzi ludzie podejmują decyzje dotyczące dalszej edukacji i pracy. Studia, technikum, szkoła branżowa, a może od razu pierwsze doświadczenia zawodowe? Każdego roku przed takim wyborem stają tysiące absolwentów. Od ich decyzji zależy indywidualna kariera oraz również to, czy branże techniczne będą miały w przyszłości wystarczającą liczbę wykwalifikowanych pracowników. Branża warsztatowa już odczuwa, jak dużym problemem staje się brak nowych kadr.  

Dzisiaj nie chodzi już wyłącznie o „tradycyjnych” mechaników. Współczesna motoryzacja mocno się zmieniła. Coraz większe znaczenie mają mechatronicy, elektronicy i elektrycy samochodowi, bo nowoczesne auta są pełne elektroniki, systemów bezpieczeństwa oraz zaawansowanych technologii.  

Duże zapotrzebowanie, a chętnych za mało

Jeszcze kilkanaście lat temu praca w warsztacie wyglądała zupełnie inaczej. Aktualnie mechanik coraz częściej pracuje z komputerem diagnostycznym niż z klasycznym zestawem kluczy. Nowoczesne auta wymagają specjalistycznej wiedzy, ciągłych szkoleń i dostępu do odpowiedniego sprzętu. Problem w tym, że rozwój kompetencji często nie nadąża za tempem zmian w branży.  

Wielu uczniów szkół branżowych czy techników ma ograniczony kontakt z nowoczesnymi samochodami i urządzeniami diagnostycznymi. Efekt? Teoria jest, a później pojawia się stres i obawy przed pracą przy zaawansowanych systemach elektronicznych czy samochodach elektrycznych.  

Brakuje też miejsc, gdzie młodzi mogliby regularnie ćwiczyć i zdobywać doświadczenie. Mniejsze warsztaty często nie mają możliwości inwestowania w nowoczesny sprzęt albo specjalistyczne szkolenia dla pracowników. Część tej luki próbują wypełniać szkoły współpracujące z branżą. W takie działania od lat angażują się również SDCM i firmy zrzeszone w Stowarzyszeniu, wspierając szkoły branżowe oraz techniczne. Dzięki temu uczniowie mają większy kontakt z realiami zawodu jeszcze przed wejściem na rynek pracy. Taka współpraca pozwala młodym ludziom lepiej poznać praktykę. Za to szkołom łatwiej dostosowywać program nauczania do potrzeb rynku. W czasach, gdy coraz trudniej o wykwalifikowanych pracowników, takie działania mają wyjątkową wartość.

Na co warto zwrócić uwagę to fakt, że samochody elektryczne są szczególnym wyzwaniem. Ich obsługa wymaga wiedzy o budowie pojazdu oraz umiejętności pracy z układami wysokiego napięcia i bateriami trakcyjnymi. Diagnostyka usterek często opiera się na analizie danych oraz komunikacji pomiędzy poszczególnymi systemami elektronicznymi. Warsztaty muszą inwestować w specjalistyczne wyposażenie, a pracownicy regularnie aktualizować swoją wiedzę.

Wizerunek mechanika  

Branża mocno stawia na współpracę ze szkołami, a trudno zainteresować młodych ludzi zawodem, którego obraz często zatrzymał się w latach 90. Tymczasem współczesny warsztat wygląda zupełnie inaczej. Obok podnośników i narzędzi mechanicznych są komputery diagnostyczne, specjalistyczne oprogramowanie oraz zaawansowane systemy elektroniczne. Kto ma okazję zobaczyć to z bliska, zwykle szybko przekonuje się, że praca mechanika niewiele ma wspólnego z obiegowymi wyobrażeniami na temat tego zawodu.

W warsztatach potrzebna jest wiedza, która jeszcze kilka lat temu kojarzyła się raczej z elektroniką niż z mechaniką. Dla młodych ludzi może to być szansa na zdobycie zawodu łączącego praktyczne umiejętności z nowoczesnymi technologiami (których znaczenie będzie w kolejnych latach tylko rosło).

SDCM łączy siły na rzecz warsztatów  

Rozwiązaniem problemu jest w pierwszej kolejności zachęcenie młodych do wybrania warsztatu jako przyszłego miejsca pracy. Tylko jak to zrobić? Jednym z takich projektów są Mistrzostwa Młodego Mechanika organizowane przez V8 Team oraz Fundację Akademii Młodego Mechanika. Celem konkursu jest rozwijanie pasji do motoryzacji, promowanie praktycznej nauki zawodu i umożliwienie młodym zdobywania doświadczenia w pracy z nowoczesnymi technologiami. A zainteresowanie wcale nie jest małe. W tegorocznej, XV edycji konkursu, już na etapie półfinałów udział wzięło aż 15 tysięcy uczniów i uczennic.  

– Od wielu lat obserwujemy, jak dynamicznie zmienia się motoryzacja i jak bardzo zmieniają się kompetencje potrzebne w pracy mechanika. Dziś nie wystarczy już znajomość mechaniki pojazdowej. Coraz większe znaczenie mają elektronika, diagnostyka komputerowa, systemy wspomagania kierowcy czy technologie związane z elektromobilnością. Dlatego tak ważne jest, aby młodzi ludzie już na etapie nauki mieli kontakt z nowoczesnymi rozwiązaniami oraz ekspertami z branży. Właśnie temu służą Ogólnopolskie Mistrzostwa Mechaników. Dzięki współpracy z SDCM i firmami zrzeszonymi w Stowarzyszeniu uczniowie mogą poznawać technologie wykorzystywane na co dzień w warsztatach i przekonać się, jak wygląda współczesny zawód mechanika. To nie tylko konkurs, ale przede wszystkim platforma edukacyjna, która pomaga łączyć szkoły, uczniów oraz pracodawców. W sytuacji, gdy branża mierzy się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników, takie działania są inwestycją w przyszłość całego rynku motoryzacyjnego – mówi Adrian Dekowski, prezes V8 Team, organizator Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników.

Jaka przyszłość czeka warsztaty?  

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony