Warto wiedzieć

Warto wiedzieć

4 godziny temu  25.09.2026, ~ Piotr Łukaszewicz - ,   Czas czytania 2 minuty

Defibrylatory AED w serwisach samochodowych

Takie inicjatywy warto promować!

W sytuacji nagłego zatrzymania krążenia o życiu decydują pierwsze minuty, a podjęcie defibrylacji w ciągu 3–5 minut zwiększa szanse na przeżycie nawet do 70%. Aby zapewnić natychmiastowy dostęp do sprzętu ratującego życie, Grupa Bemo zamontowała defibrylatory AED w swoich salonach i serwisach w Polsce. Sprzęt jest ogólnodostępny dla każdego, kto znajdzie się w potrzebie.

Urządzenia zamontowano na terenie całej Polski, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Szczecinie, Łodzi, Rzeszowie, Koszalinie oraz Swarzędzu. Dostęp do AED pozwala na podjęcie natychmiastowej akcji ratunkowej jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego.

W Polsce aż 80% przypadków nagłego zatrzymania krążenia ma miejsce poza szpitalem, czyli podczas zwykłych, codziennych sytuacji – w pracy, w sklepie, na ulicy.  Wykonanie defibrylacji w ciągu pierwszych 3–5 minut od zatrzymania akcji serca zwiększa szanse na przeżycie nawet do 50–70%. 

Nie trzeba być ratownikiem, żeby uratować życie

Samo urządzenie to nie wszystko – kluczowe jest przełamanie obaw przed jego użyciem. Dlatego przy realizacji projektu Grupa Bemo postawiła na połączenie montażu sprzętu z kompleksowym szkoleniem. We współpracy z firmą HelpMed przeszkoli personel salonów i serwisów z obsługi AED, aby w sytuacji zagrożenia potrafili zareagować sprawnie i bez wahania.

– Obsługa AED jest prosta i nie wymaga wykształcenia medycznego. Po uruchomieniu urządzenie krok po kroku wydaje jasne komunikaty głosowe, które prowadzą przez cały proces ratunkowy. Defibrylator samodzielnie analizuje rytm serca i wyładowuje impuls tylko wtedy, gdy jest to medycznie uzasadnione, co wyklucza ryzyko wyrządzenia krzywdy poszkodowanemu 

– wyjaśnia Maciej Ziętkiewicz, Ekspert HelpMed. 

Komentarze (0)

dodaj komentarz
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony