Układ hamulcowy i zawieszenie

Części i regeneracja

Układ hamulcowy

Układ hamulcowy i zawieszenie

20 dni temu  31.01.2020, ~ Administrator   

Kontrola stanu układu hamulcowego zimą. Najważniejsze punkty
Strona 1 z 2

Układ hamulcowy w samochodzie składa się z wielu podzespołów. Większość z nich jest całkowicie odsłonięta, co sprawia, że stają się podatne na wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia, piasek i wilgoć, a zimą na błoto pośniegowe. Dotyczy to przewodów hamulcowych, pierścieni ABS oraz tarcz i klocków. Jaki wpływ mają warunki zimowe na poprawne funkcjonowanie układu hamulcowego i jak najlepiej o niego zadbać?

Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na przewody hamulcowe w pojeździe - sztywne i elastyczne. Pod wpływem błota pośniegowego, starego płynu hamulcowego z dużą ilością wody lub szkodliwej działalności soli drogowej, mogą one zacząć korodować od wewnątrz lub z zewnątrz. Weryfikacja usterki przewodu hamulcowego polega przede wszystkim na uważnych oględzinach przewodów oraz ich metalowych końcówek w poszukiwaniu wycieków, rdzy lub uszkodzeń mechanicznych. Dobry stan techniczny przewodów, jako nośnika płynu hamulcowego, jest kluczowy z punktu widzenia poprawnego działania układu.

Sprawność eksploatacyjną samego płynu można sprawdzić za pomocą specjalnego testera np. TEX1000BFT marki Textar, który pozwala określić dokładną temperaturę wrzenia płynu hamulcowego. Producenci zalecają jego wymianę średnio co 2 lata lub 60 000 km, w zależności, co nastąpi wcześniej. Wymieniając płyn hamulcowy musimy pamiętać, że temperatura wrzenia to jednak nie wszystko - do właściwego działania wszystkich systemów (np. ABS/ESP) nie wystarczy, żeby płyn się nie „gotował”. Musi mieć on odpowiednią lepkość, co zapewnia wystarczająco szybkie zmiany ciśnienia w układzie. Ważne jest, aby przy wyborze nie kierować się jedynie klasyfikacją DOT po numerze, ale również po jego lepkości (np. DOT4, DOT4LV).

„Kolejnym elementem podatnym na niesprzyjające zimowe warunki są wtyczki i pierścienie ABS. Wtyczki niektórych zamienników nie posiadają np. fabrycznych uszczelnień. W ich przypadku najgroźniejsza będzie zatem wilgoć, która może powodować korozję złączy elektrycznych. Problem rdzy może również dotyczyć zacisków, klocków oraz tarcz hamulcowych, czyli wszystkich miejsc, do których dostaje się wilgoć. Klocki mogą korodować wraz z prowadnicami, co uniemożliwi ich swobodne przemieszczanie się podczas pracy hamulca. Okres zimowy sprzyja tym zjawiskom z uwagi na zwiększoną wilgotność powietrza. Stąd np. na powierzchni tarczy może pojawić się charakterystyczny rdzawy nalot. Jeśli są to śladowe ilości, podczas pierwszych hamowań będziemy słyszeli charakterystyczny dźwięk szurania, tak jak byśmy szlifowali stal grubym papierem ściernym. Po paru hamowaniach rdza zejdzie, a specyficzny szum ustanie. W skrajnych przypadkach po dłuższym postoju korozja może trwale uszkodzić strukturę tarczy, dlatego warto regularnie jeździć samochodem i stosować części wysokiej jakości” – tłumaczy Wojciech Sokołowski,  trener techniczny oddziału TMD Friction Services w Polsce.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony