Elektromobilność

Części i regeneracja

miesiąc temu  04.06.2024, ~ Michał Żak - ,   Czas czytania 6 minut

Czy elektryczne są naprawdę ekologiczne?
Strona 1 z 2

Audi pokusiło się o ocenę cyklu życia modeli z różnymi rodzajami napędów. Po reprezentantywnej konfiguracji pojazdów, dokonano obliczeń zużycia paliwa i energii elektrycznej zgodnie z WLTP oraz przy przebiegu 200 tys. kilometrów.

Każdy model Audi przechodzi kompleksową ocenę cyklu życia (LCA – Lifecycle assessment) – niezależnie od tego, czy są to modele z silnikami spalinowymi, hybrydy plug-in, czy pojazdy całkowicie elektryczne. Dzięki temu wpływ modeli Audi na środowisko jest przejrzysty w całym cyklu ich życia.

LCA w Audi składa się na trzy etapy – produkcję, użytkowanie i recykling. Produkcja pojazdów obejmuje wydobycie surowców, produkcję podzespołów i końcowy montaż samochodów w fabrykach Audi. Po drugie, etap użytkowania uwzględnia skutki dostaw energii elektrycznej i paliwa oraz bezpośrednie emisje generowane podczas jazdy. Trzeci etap to recykling po zakończeniu eksploatacji pojazdu.

Transformacja w kierunku elektromobilności ma wpływ na wszystkie etapy cyklu życia pojazdu, w tym na wytwarzanie poszczególnych podzespołów w procesach produkcyjnych wyższego szczebla. Podobnie jak w przypadku każdego produktu wytwarzanego przemysłowo, produkcja pojazdów wiąże się z emisjami, które mogą wystąpić na różnych etapach cyklu życia samochodu. W produkcji samochodów elektrycznych (w porównaniu z produkcją pojazdów z silnikami spalinowymi) znacznie większa część emisji dwutlenku węgla jest przypisywana procesom produkcyjnym na wyższym szczeblu łańcucha dostaw. Wynika to przede wszystkim z produkcji akumulatorów, która jest energochłonna. Dlatego Audi polega na środkach mających na celu unikanie i redukcję emisji zarówno podczas produkcji, jak i w późniejszych fazach cyklu życia, aby poprawić równowagę ekologiczną swoich produktów.

Zrównoważone wykorzystanie zasobów jest dla Audi kluczowe w produkcji pojazdów elektrycznych w sposób jak najbardziej wydajny i przyjazny dla środowiska. W związku z tym głównym celem programu środowiskowego "Mission:Zero" obejmującego wszystkie zakłady jest osiągnięcie neutralności węglowej produkcji we wszystkich zakładach do 2025 r. oraz optymalizacja wykorzystania zasobów.

Etap użytkowania rozpoczyna się w momencie dostarczenia samochodu do klienta. To właśnie na tym etapie generowana jest kolejna znacząca część emisji dwutlenku węgla, która występuje w całym okresie eksploatacji samochodu. Pojazdy elektryczne nie emitują dwutlenku węgla na drodze. Co więcej, konsekwentne ładowanie zieloną energią elektryczną znacznie przyczynia się do dalszej poprawy śladu węglowego. W porównaniu ze średnim koszykiem energii elektrycznej w Unii Europejskiej, emisja dwutlenku węgla może zostać zmniejszona o około połowę w całym cyklu życia samochodu, gdy do ładowania wykorzystywana jest wyłącznie zielona energia elektryczna.

Liczy się każda nakrętka i śruba

Podczas oceny cyklu życia modelu Audi zawsze stosowane są te same podstawowe parametry – jak najbardziej reprezentatywna dla danego modelu konfiguracja pojazdu, obliczenie zużycia paliwa i energii elektrycznej zgodnie z WLTP oraz przebieg 200 tys. kilometrów.

Ocena skupia się na potencjalnej emisji gazów cieplarnianych przez pojazd, wyrażonej w „ekwiwalentach dwutlenku węgla”. Mówiąc prościej, jest to jednostka miary używana do pomiaru skutków emisji gazów cieplarnianych – pod uwagę brane są wszystkie emisje, nie tylko dwutlenek węgla. Niemiecka Agencja Środowiska (Umweltbundesamt) definiuje ekwiwalent dwutlenku węgla jako „stopień, w jakim dokładnie określona masa gazu cieplarnianego przyczynia się do efektu cieplarnianego w określonym czasie w porównaniu z dwutlenkiem węgla (CO2)”.

Średnio nawet 5 tys. części każdego samochodu można przeanalizować pod kątem zużycia energii i emisji za pomocą specjalnego oprogramowania – aż do najmniejszej śrubki. Uwzględniane są wszystkie etapy łańcucha wartości każdej części, np. od wydobycia rudy aluminium boksytu po przetwarzanie w tłoczni. Ocena ta może być traktowana jako podstawa do identyfikacji i oceny środków mających na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i optymalizację potencjału w całym procesie produkcyjnym.

Wszystkie informacje z oceny cyklu życia są zawarte w raporcie, który jest sprawdzany i zatwierdzany przez niezależnych ekspertów. Wyniki są również odzwierciedlane w indeksie dekarbonizacji Grupy Volkswagen (DCI) oraz w ramach marki Audi. DCI służy jako strategiczny miernik na drodze do redukcji emisji dwutlenku węgla. Przyjmując rok 2018 za punkt odniesienia, wskaźnik DCI Audi ma spaść o 40 proc. do roku 2030.

Więcej zrównoważonego rozwoju w łańcuchach dostaw

Audi Q4 e-tron pokazuje konkretnie, jak wygląda zrównoważony rozwój przez cały okres eksploatacji pojazdu Audi. Produkcja wydajnych akumulatorów wymaga dużej ilości energii. Dlatego też w produkcji pojazdów elektrycznych prawie połowę emisji dwutlenku węgla można przypisać łańcuchowi dostaw. Aby to zrekompensować, Audi uruchomiło w 2018 r. „Program CO2 w łańcuchu dostaw”. Wraz z dostawcami, program zidentyfikował środki mające na celu redukcję emisji dwutlenku węgla. Na przykład do produkcji ogniw Audi Q4 e-tron wykorzystywana jest certyfikowana zielona energia elektryczna – a dostawcy zobowiązują się do tego w umowie.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
  • ~ To ja 1 miesiąc temu Uprzejmie wyjaśniam, że również Niemcy, ale tym razem naukowcy zbadali a nie tylko opisali procesy. Okazało się, że srednio licząc auto elektryczne już na etapie produkcji, dostaw itp. ma stojąc jeszcze w salonie, bez wyjecgania na drogi, za sobą taki ślad węglowy jak auto spalinowe po przejechaniu 100 tyś. km.. A jak powiedział pewien niemiecki profesor ekonomista zajmujący się rynkiem automitove, najbrdzij rkoogicny jest samochód, którego .....nie wyprodukowano. Ale na tym producentom nie zależy aby auta jak ndawniej były niezawodne i jeżdziły po 20-30 lat. Po 3 latach mamy kupować nowe bo zarabia się na sprzedaży a nie na ideach...
    oceń komentarz 0 0 zgłoś do moderacji
do góry strony