Ten niepozorny wskaźnik to nadal najbardziej miarodajny sposób monitorowania ilości oleju w misce olejowej. Jak często sięgać po tak miarodajny wskaźnik? Zdecydowanie częściej niż robią to kierowcy!
Bagnet zanurzony w misce olejowej pozwala również ocenić wzrokowo kolor i konsystencję oleju, co daje wskazówki na temat jego zużycia i ewentualnej potrzeby wymiany. Tymczasem z badania zleconego przez Castrol i przeprowadzonego na grupie 1000 polskich użytkowników samochodów z silnikami spalinowymi wynika, że spora część ankietowanych zbyt rzadko sprawdza poziom oleju w silniku i przez to ryzykuje uszkodzenie kluczowych komponentów jednostki napędowej.
Badanie wykazało, że 71% kierowców sprawdzało poziom oleju w swoich samochodach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a kolejne 28% zrobiło to cztery miesiące temu lub dawniej. Eksperci Castrol zalecają sprawdzanie poziomu oleju silnikowego nie rzadziej niż co 1500 km oraz przed każdą daleką podróżą. Utrzymanie odpowiedniego poziomu oleju w silniku pomaga chronić jego kluczowe komponenty, w tym układ rozrządu, tłoki czy łożyska, przed zużyciem i uszkodzeniem.
Na pytanie: „Jak często sprawdzasz poziom oleju w silniku?” jedynie co trzeci ankietowany kierowca (35%) odpowiedział, że co najmniej raz w miesiącu. Taka sama grupa robi to raz na trzy miesiące, 18% raz na pół roku, a 5% co najmniej raz w roku. Patrząc na odpowiedzi w poszczególnych regionach naszego kraju – poziom oleju nieco częściej kontrolują mieszkańcy wschodniej Polski. W tym regionie 36% twierdzi, że robi to co najmniej raz w miesiącu. Dla porównania – taką deklarację złożyło 34% ankietowanych mieszkańców Polski południowej.
Badanie wykazało również, że większość respondentów (86%) deklaruje, że umie samodzielnie ocenić, ile oleju wlać do silnika swojego samochodu, gdy jego poziom okaże się zbyt niski. Odsetek ten jest wyższy wśród mężczyzn (90%) niż wśród kobiet (83%).
Na pytanie: „Kto zazwyczaj sprawdza poziom oleju w silniku Twojego samochodu?” trzech na pięciu właścicieli (60%) odpowiada, że robią to sami, podczas gdy co piąty prosi o to partnera lub współmałżonka, a co dziesiąty – mechanika w warsztacie samochodowym. Znacznie więcej mężczyzn (83%) niż kobiet (45%) samodzielnie sprawdza poziom oleju. Chociaż wiele osób samodzielnie sprawdza poziom oleju w silniku swojego samochodu, według badania niemal co trzeci ankietowany (32%) wolałby, aby zrobił to za niego mechanik.
- Nasze najnowsze badanie pokazuje, że wielu kierowców zdecydowanie zbyt rzadko sprawdza poziom oleju w silniku swojego samochodu, ignorując zalecenia producenta czy inżynierów Castrol. Choć wiele nowoczesnych samochodów posiada czujniki poziomu oleju w silniku, sygnalizujące niebezpiecznie niski jego poziom, to w momencie ostrzeżenia może już nastąpić początkowy etap zużycia i uszkodzenia komponentów - mówi Vincent Panel, Head of Product & Communications Europe w Castrol.
- Ponieważ wielu kierowców woli powierzyć sprawdzanie poziomu oleju specjalistom, zachęcamy warsztaty do oferowania tej prostej usługi, co pozwoli zwiększyć liczbę klientów i wskazać inne niezbędne prace.
Fot. Castrol



Komentarze (0)