Części i regeneracja

Części i regeneracja

2 miesiące temu  14.09.2018, ~ Administrator   

Piszczące klocki hamulcowe?

Montaż nowych klocków hamulcowych nie zawsze przyniesie zakładany efekt. Niezadowolony klient może wrócić do warsztatu z reklamacją, której w prosty sposób można było uniknąć.

Montaż nowych klocków w używanym pojeździe nie zawsze przywróci jego stan oryginalny. Podczas eksploatacji samochodu dochodzi do mechanicznego zużycia się wszystkich elementów, co w przypadku współpracujących ze sobą części może powodować nieznaczne różnice w dopasowaniu.

– Nieraz do naszego działu technicznego trafiały dopiero co zamontowane w samochodzie klocki hamulcowe. Jako przyczynę reklamacji podawano wadliwe ich wykonanie, co objawiało się uciążliwym piszczeniem w trakcie hamowania – mówi Mirosław Przymuszała, przedstawiciel marki Textar w Polsce. – Badania nie wykazywały jednak żadnych nieprawidłowości ani uszkodzeń mechanicznych. Jak się okazało, przyczyną powstawania tych pisków były wyrobione już zaciski, o które ocierały się klocki hamulcowe.

Rozwiązaniem tego problemu jest Textar Q+ – innowacyjna podkładka tłumiąca drgania. Mowa o wykonanym z najwyższej jakości blachy elemencie, który za pomocą specjalnego kleju nakłada się bezpośrednio na powierzchnię klocka stykającą się z zaciskami hamulcowymi. W efekcie odczuwalne dla kierowcy i pasażerów drgania oraz piski zostają niemal w 100 procentach zminimalizowane.

– Dla mechanika serwisowanie używanych, nierzadko ponad 10-letnich samochodów jest trudnym zadaniem. Mają one małą wartość rynkową, stąd ich właściciele nie są skłonni ponosić dodatkowych kosztów – mówi Jakub Ślusarczyk, właściciel serwisu Ślusarczyk Auto w Tarnowie. – O ile kierowcy mają świadomość konieczności regularnej wymiany klocków hamulcowych, to trudno przekonać ich do inwestycji w nowe zaciski w miejsce zużytych. W tym przypadku zastosowanie podkładki tłumiącej drgania Textar Q+ jest dobrym ekonomicznie i wystarczającym rozwiązaniem.

Podkładka tłumiąca drgania Q+, podobnie jak wszystkie produkty marki Textar, przewyższa surowe wymagania dyrektywy UE określone dla standardu ECE R90.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (3)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ cesar 3 miesiąc temu U mnie sie szykują klocki do wymiany bo już słychać takie piski, zamówiłem oe delph i jak tylko przyjdą szykuje sie na wymiane.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ waldemar.manczynski@tropoil.pl 2 2 miesiące temuocena: 0%  Odnosząc się do artykułu to stwierdzam że pisał go totalny laik który nie bardzo wie o czym mówi stwierdzając" Jak się okazało, przyczyną powstawania tych pisków były wyrobione już zaciski, o które ocierały się klocki hamulcowe." Klocki hamulcowe zamontowane są w zaciskach hamulcowych i rzeczą naturalną jest to że o siebie się ocierają i jak długo konstrukcja hamulców zaciskowych istnieje nie było to powodem głośnej pracy układu podczas hamowania. W wypracowanych zaciskach możliwe jest jedynie dzwonienie zacisku o prowadzenie lub jarzmo ale na luźnym zacisku nigdy podczas hamowania. Natomiast dźwięki wydobywające się z układu hamulcowego są spowodowane niechlujstwem producenta wynikającym z wad w procesie produkcji , lub doboru niewłaściwych komponentów i jeżeli ktoś próbuje wam udowadniać że jest inaczej to należy zmienić warsztat i producenta klocków. Drodzy Państwo na układzie hamulcowym nie należy oszczędzać, ale wymiana części dobrych na jeszcze lepsze jest głupotą.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Wiesław G. 1 2 miesiące temu Przecież to bujda. Zaciski i prowadnice zacisków mam OK. Toyota Auris. Klocki zaczęły piszczeć po pewnym czasie użytkowania i tylko jak przyhamowuję. Czyli ani super Q+ ani materiał niestety nie pomaga. Ale teoretycznie jesteście OK. U was wszystko jest w porządku, problem leży po stronie klienta lub błędny montaż. w.assc@wp.pl
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony