Diagnostyka

Diagnostyka

12 dni temu  17.11.2020, ~ Administrator   

Drogi poszukiwania usterek – pobór prądu

Najpierw mocujemy dodatkowe połączenie z amperomierzem, a potem odłączamy klemę akumulatora

Strona 1 z 3

Jeden z częstszych problemów, z jakimi spotykamy się w warsztacie, dotyczy poboru prądu w wyłączonym i zamkniętym pojeździe. Wiele przypadków jest oczywistych, znanych fachowcom z branży, na przykład uszkodzony alternator, paląca się lampka oświetlenia w bagażniku lub w schowku. Takie przypadki wykrywamy dosyć szybko, bez wykonywania specjalnych pomiarów elektrycznych.

Sprawa komplikuje się, gdy pozornie wszystko jest w porządku, ładowanie jest prawidłowe, akumulator nowy, a następnego dnia napięcie spada tak, że nie można uruchomić silnika. Wówczas najpierw korzystamy z własnego doświadczenia, a następnie – gdy niczego nie wykrywamy – przystępujemy do pomiarów „uciekającego prądu”. Przypadki uszkodzeń są niepowtarzalne, zróżnicowane i związane raczej z historią eksploatacji danego egzemplarza. Na przykład: pojazd uczestniczył w kolizji drogowej i rozszczelniony został sterownik, dostaje się do niego wilgoć i bez żadnego powodu, w nieokreślonych chwilach, zaczyna pracować, rozładowując akumulator. Może być to moduł komfortu, który po kilku godzinach od zamknięcia samochodu sprawdza drzwi i wysyła napięcie do siłowników. Takie usterki są trudne do wykrycia i przede wszystkim czasochłonne w naprawie.

Nie tylko sterowniki są winne. Zdarza się, że te zostają pobudzone do działania przez czynniki zewnętrzne, na przykład zepsute zamki w drzwiach. Wówczas sterownik zostaje w naturalny sposób „obudzony” i przeprowadza sprawdzanie obwodów elektrycznych. Sytuacja byłaby prostsza, gdybyśmy mogli w takim momencie podłączyć skaner diagnostyczny i zobaczyć dane eksploatacyjne, ale jest to niewykonalne. Być może w przyszłości współpraca skanera ze sterownikiem w stanie stand-by będzie możliwa. 
Stara metoda polegająca na wyjmowaniu poszczególnych bezpieczników i równoczesnym obserwowaniu amperomierza dalej jest aktualna, ale nie we wszystkich przypadkach skuteczna i celowa. Na przykład sklejające się styki przekaźnika od ogrzewanej szyby tylnej to prosty przypadek, łatwo wykrywalny tą metodą. Niestety gdy wyjęcie bezpiecznika wiąże się z pozbawieniem zasilania sterownika, rozpoczyna się proces, który przede wszystkim trzeba dobrze rozumieć i „widzieć” pracę sterowników. Amperomierz pokaże nam pobór prądu ze względu na pobudzony do działania sterownik, a nie usterkę. Z punktu widzenia nauki i poznawania procesów takie doświadczenia mają duże znaczenie.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 75

  • 37
    ZADOWOLONY
  • 10
    ZASKOCZONY
  • 9
    POINFORMOWANY
  • 11
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 2
    WKURZONY
  • 5
    BRAK SŁÓW

Komentarze (2)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ Ford 2 9 dni temu Jestem ciekawy czy naprawili by mój pojazd. Tez jest problem z aku latem chodzi bez problemu a teraz zimowa pora auto zdycha z każdym dniem
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ TED 1 6 miesięcy temuocena: 100%  No właśnie "przekonania klienta do zapłacenia rachunku za naprawę." to jest najtrudniejsza część naprawy Nie wiem dlaczego klient w warsztacie przyzwyczaił się do płacenia za część i wymianę nie rozumie że spędziłem nad jego autem 4-5h on widzi to że wymieniłem kilka kabelków "Co to ma tyle kosztować??!" i oczywiście druga strona medalu jak wymieniasz części to "wymieniacz i partacz nie wie co robi" Ale Polak ma to do siebie że nawet jak za darmo to za drogo.
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
do góry strony