Diagnostyka

Wydarzenia

Regeneracja

Autoelektryka

ponad rok temu  08.11.2021, ~ Rafał Dobrowolski   

Drugie życie czy recykling?

Co dzieje się z akumulatorem napędowym, gdy elektryczny pojazd osiągnie kres swojej żywotności? W koncernie Audi i VW odpowiedź jest prosta: Nowe oprogramowanie analityczne BattMAN ReLife w ciągu zaledwie kilku minut sprawdzi jego stan.

Ten nowo opracowany system szybkiej kontroli będzie teraz wykorzystywany do wstępnej diagnostyki w recyklingu akumulatorów w uruchomionym na początku tego roku zakładzie pilotażowym Volkswagen Group Components w Salzgitter w Niemczech.

W zależności od dostępnej jeszcze pojemności wykrytej przez system, akumulator wysokonapięciowy może być ponownie w całości lub w części wykorzystany w pojeździe, otrzymać drugie życie jako mobilny lub stacjonarny rezerwuar energii lub być ponownie, w innowacyjnym procesie recyklingu, wykorzystany do produkcji nowych ogniw.

Pierwsza wersja oprogramowania BattMAN (ang.: Battery Monitoring Analysis Necessity), służąca do szybkiej i niezawodnej analizy wysokonapięciowego akumulatora Audi e-tron, została opracowana przez dział zarządzania jakością Audi Brussels. Znalazło ono również zastosowanie jako narzędzie diagnostyczne dla kilku innych marek Grupy Volkswagen. Jeszcze przed uruchomieniem pilotażowej instalacji do recyklingu akumulatorów w Salzgitter, oprogramowanie BattMAN zostało poddane pracom rozwojowym we współpracy z ekspertami ds. recyklingu w Volkswagen Group Components. Po wielu miesiącach programowania i testowania, BattMAN ReLife stał się nowym narzędziem analitycznym, które w ciągu kilku minut pozwala na rzetelną pierwszą ocenę akumulatora i wyznaczenie jego dalszej drogi.

Poprzednio proces ten trwał kilka godzin

Teraz? Po podłączeniu do złącz niskiego napięcia urządzenie sprawdza najpierw, czy akumulator jest w ogóle w stanie komunikować się i przesyłać dane. Następnie system wykrywa i wyświetla wszelkie komunikaty o błędach, jak również rezystancję izolacji, pojemność, temperaturę i napięcie ogniw.

-Jesteśmy w stanie zmierzyć wszystkie najważniejsze parametry ogniwa. Następnie system sygnalizacji świetlnej wskazuje stan ogniwa po ogniwie: zielony oznacza, że ogniwo jest w dobrym stanie, żółty, że wymaga dokładniejszej kontroli, a czerwony, że ogniwo jest niesprawne – wyjaśnia Axel Vanden Branden, inżynier ds. jakości w Audi Brussels.

Pozwala to użytkownikowi na określenie ogólnego stanu baterii. Po określeniu, do wyboru są trzy opcje. Pierwszą z nich jest tzw. regeneracja, czyli proces, w którym bateria, po przeprowadzeniu prac oceniających jej aktualną wartość rynkową, ze względu na swój dobry lub bardzo dobry stan, może być ponownie wykorzystana jako część zamienna do pojazdów elektrycznych. Szereg powiązanych z tym koncepcji jest obecnie w fazie przygotowań. W drugim wariancie akumulator - gdy jego stan jest średni lub dobry - otrzymuje tzw. "drugie życie", co pozwala na jego dalsze użytkowanie poza pojazdem elektrycznym przez wiele lat. Może znaleźć zastosowanie np. w elastycznej stacji szybkiego ładowania, mobilnym robocie ładującym, systemie transportu bez kierowcy lub wózku widłowym, a także w domowym, awaryjnym systemie zasilania. Trzecia opcja wiąże się z efektywnym recyklingiem w pilotażowym zakładzie Volkswagen Group Components w Salzgitter w Niemczech, gdzie procesy mechaniczne delikatnie rozbierają tylko najbardziej wyczerpane akumulatory na ich podstawowe materiały, takie jak aluminium, miedź, tworzywa sztuczne i "czarny proszek". Ten "czarny proszek" zawiera cenne składniki baterii, takie jak lit, nikiel, mangan, kobalt i grafit, które zanim zostaną ponownie przetworzone na materiał katodowy, są przez wyspecjalizowane firmy partnerskie oddzielane za pomocą metod hydrometalurgicznych.

Fot. Audi

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony