ReklamaB1 - breck 04.06-30.06 Kamila

Wyposażenie warsztatu

Wyposażenie warsztatu

Budowa warsztatu od A do Z

3 miesiące temu  05.03.2019, ~ Administrator   

Unoszenie pojazdów – wykonuj prace warsztatowe optymalnie

2-kolumnowe okazują się przede wszystkim relatywnie tanie, stąd ich popularność. Gdy podnośniki są schowane w podłodze, żadna kolumna nie blokuje ruchu

Strona 1 z 3

Jeszcze dekadę temu inwestycja w podnośniki przywodziła skojarzenia z… sadzeniem drzew. Niech rosną i dźwigają moją firmę! Dziś? Wyzwaniem rzuconym tradycyjnym, bo słupowym podnośnikom są przed wszystkim te ukryte w posadzce, a remedium na ograniczenia lokalowe – na wskroś mobilne dźwigniki. 

Doprawdy trudno wyobrazić sobie pracę w warsztacie samochodowym bez podnośników. Nazywane potocznie „podnośnikami samochodowymi” są de facto dźwignikami – urządzeniami służącymi do pionowego przemieszczania ładunków, zwykle na niewielką wysokość, przy wykorzystaniu napędu elektrycznego, pneumatycznego lub hydraulicznego.

Ich walory warto oczywiście rozpatrywać na polu komfortu prac. Mechanizm każdego podnośnika, co do zasady, umożliwia precyzyjne dopasowanie wysokości uniesienia pojazdu do wykonywanych czynności naprawczych, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia ergonomii. Prace w kanale samochodowym?

Raczej utrudniają osiągnięcie oczekiwanej wydajności, skoro zgodnie z kanonami tzw. Facility Layout Problem (FLP) należy w miarę możliwości mieć wszystkie przedmioty pracy i narzędzia w zasięgu ręki. Dużo łatwiej jest pracować, gdy nic nie przeszkadza swobodzie przemieszczania wózków warsztatowych. Im bardziej angażować mięśnie palców, dłoni i przedramion, co wiąże się z jednostajnymi czynnościami manipulacyjnymi, tym bardziej kluczowe dla prawidłowości postawy przy pracy jest położenie szyi i głowy. Tu ciekawostka, gdy zadanie nie wymaga uniesienia samochodu nad naszą głowę, czyli dla operujących np. przy nadkolach samochodowych, wtedy wzrok powinien być skierowany na wprost lub lekko poniżej. Pochylenie głowy do przodu pod kątem większym niż 30° wiąże się z obciążeniem narządu wzroku. 
Na pewno dużo łatwiej poprawić komfort prac, zyskać na ich efektywności i uniknąć urazów, gdy podnośnik nie ogranicza ergonomicznego rozmieszczenia narzędzi. Swoboda dostawiania wózków z potrzebnymi do naprawy narzędziami i częściami zamiennymi ułatwia też utrzymanie czystości, usuwanie rozlanych płynów eksploatacyjnych itp. Niewątpliwie gwarantują ją podnośniki podposadzkowe.

Warsztat stoi na kolumnach
Pomimo niewątpliwej przewagi podnośników podposadzkowych, te kolumnowe „trzymają się mocno”.
– Elektrohydrauliczny podnośnik dwukolumnowy łączony dołem o udźwigu nominalnym 3,5 lub 4 ton stanowi najlepszą ofertę dla warsztatów samochodowych pod kątem stosunku ceny do zakresu prac, które może wykonać – i w taki podnośnik warsztaty najczęściej w pierwszej kolejności wyposażają swoje stanowiska pracy – dowodzi Sławomir Kulbida, sales manager export w firmie ATH-Heinl GmbH & Co. KG. – Stanowią one około 58% wszystkich podnośników sprzedanych w naszej firmie w 2017 r. Wszystkie są urządzeniami hydraulicznymi, przy czym na każde cztery aż trzy dostarczamy w specyfikacji łączone dołem. Te są bowiem tańsze, a z uwagi na brak ogranicznika górnego mogą wyżej podnosić wysokie auta. Na drugim miejscu plasują się nożycowe podnośniki niskiego podnoszenia, a mobilne podnośniki niskiego podnoszenia stanowią około 17%. Dopiero na trzecim miejscu są podnośniki nożycowe wysokiego podnoszenia – zarówno te montowane na posadzce, jak i pod posadzką, co stanowi ok. 10% wszystkich podnośników sprzedanych w naszej firmie.
A gdyby na tej samej powierzchni dało się zainstalować nie 4 a 5 stanowisk pracy? Korzyścią związaną ze zmianą typu podnośników może być zmniejszenie powierzchni hali, co szczególnie istotne będzie w przypadku dysponowania ograniczonym terenem. A co dopiero redukcja kosztów utrzymania efektywniej zagospodarowanej kubatury warsztatu, np. ogrzewania hali. 

Poleć innym

GALERIA ZDJĘĆ

Hala napraw z podnośnikami podposadzkowymi Herrmann Unilift 2.35Plus
Rośnie zainteresowanie podnośnikami hydraulicznymi, kosztem śrubowych, a to z uwagi na szybkość podnoszenia/opuszczania i koszty serwisu. Najszybsze modele deklarują się regulacją między skrajnymi położeniami ramion w czasie 30 s, a najcichsze generują hałas poniżej 64 dB(A)

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 4

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 2
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 2
    BRAK SŁÓW

Komentarze (1)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ andrzej 1 3 miesiące temu co za glupoty z tymi zapadkami gdy by bylo tak jak piszecie to polowa podnosnikow w warsztatach w PL nie maialaby prawa pracować!!! Moj ma 2 zapadki i jakos ma udt i kontrole bez problemu przechodzi. takie azjatyckie podnosniki co krytykujecie mozna miec za polowe ceny,. jakim cudem warsztat w ktorym klient chce tylko taniej i taniej ma miec finanse na podnosnik za kilkadziesiat tysiecy? no jak?
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony