ReklamaB1 - prenumerata NW podstrony

Wydarzenia

Paliwa i oleje

Warto wiedzieć

Wydarzenia

17 dni temu  06.08.2019, ~ Administrator   

Diesle jednak nie wpływają na smog? Nowy raport Mercedesa!
Strona 1 z 2

Jednostki wysokoprężne są dziś pod pręgierzem opinii publicznej, choć nigdy nie były tak przyjazne środowisku i efektywne jak obecnie. W trwającej aktualnie debacie często jednym tchem wymienia się silniki Diesla, cząstki stałe i smog. Tymczasem faktem jest, że problem emitowania cząstek stałych, istotnego składnika smogu, przez samochody zasilane olejem napędowym rozwiązano wraz z wprowadzeniem filtra cząstek stałych.

Cząstki stałe to drobinki, w których skład wchodzi głównie niespalony węgiel w postaci sadzy. Zależnie od uszeregowania, ich średnica waha się od mniej niż 1 (pojedyncze cząstki) do 10 mikrometrów (pyły PM2,5 i PM10) – czyli wynosi wielokrotnie mniej od grubości ludzkiego włosa (około 50-70 mikrometrów). Im mniejsza średnica, tym większa szkodliwość. Cząstki te mogą dostawać się do dróg oddechowych i przyczyniać się do powstawania groźnych schorzeń, m.in chorób układu krążenia oraz nowotworów. Do połowy ubiegłej dekady sadza w spalinach (tzw. kopcenie) stanowiła „wizytówkę” samochodów z silnikiem Diesla.

To wtedy na rynku zaczęły pojawiać się auta z napędem wysokoprężnym wyposażone w filtr cząstek stałych (DPF). Jego montaż wymusiły kolejne unijne normy emisji spalin. Mercedes-Benz – jako pierwsza marka samochodów na świecie – wyposażył swoje pierwsze modele z jednostką wysokoprężną w DPF już w 1985 roku. Zdobyte wówczas doświadczenie posłużyło za podstawę do rozwoju innowacyjnych filtrów o bardzo wysokim poziomie efektywności – sprawiają one, że silnik Diesla staje się praktycznie wolny od emitowania sadzy. Badania ADAC wykazują, że DPF ogranicza emisję ponad 90% sadzy. A niezależne testy dowodzą, że pod względem zawartości sadzy spaliny nowoczesnego silnika Diesla bywają... czystsze niż miejskie powietrze.

Filtry DPF należą do standardowego wyposażenia samochodów Mercedesa od 2005 roku. Oczywiście po drogach poruszają się też starsze pojazdy. Mimo to, w ogólnym ujęciu, poziom emisji cząstek stałych wytwarzanych przez silniki wysokoprężne jest niski.

Przykład: węzeł komunikacyjny Neckartor w Stuttgarcie, gdzie znajduje się stacja monitorująca znana z wysokich wskazań zawartości cząstek stałych w powietrzu. Według niemieckiej agencji ochrony środowiska silniki spalinowe odpowiadają tam za emisję 7% cząstek stałych. Pozostałe cząstki związane z ruchem pojazdów są unoszone z nawierzchni – i nie ma znaczenia, czy przez samochody z jednostkami benzynowymi, wysokoprężnymi, czy elektrycznymi.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 10

  • 7
    ZADOWOLONY
  • 2
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (3)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ Gaelski 3 7 dni temu pewnie, że diesel nie jest najczystszy ale cała ta nagonka to gruba przesada; główna przyczyna smogu to nie samochody tylko spalanie byle czego w domach czy fabrykach (no i elektrownie węglowe); dlaczego smogu nie ma latem? ... wtedy samochodów jest w miastach jeszcze więcej niż w okresie zimowym ...
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ COnan 2 10 dni temu mysle ze kazdy samochod sie do smogu przyczynia :D nie ma co tylko jeden mniej drugi wiecej :D trzeba sie staracz jak najbardziej ekologiczne komponenty uzywac i zwiekszac wykorzystanie paliwa :D np nowe filtry czy dobry olej silnikowy ja sobie taki na lubematch dobrałem
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ sus 1 14 dni temu Ojej czyli mój korando nie taki zły jak wszyscy narzekają?Dobre auto z dużą mocą, a na trasie nie ma sobie równych. Jak da mnie diesel to najlepsze paliwo i dalej będę na takim jeździł.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony