Kiedy zaczynali w 1995 roku, mieli niewielki salon w centrum miasta, gdzie eksponowano jedną Škodę Felicię, ale sprytnie ustawione lustro powodowało, że z zewnątrz wyglądało, jakby były dwie. Dziś salon Wątarski stał się 500. punktem globalnego rebrandingu marki, a ich pomysły na marketing mogą inspirować nie tylko salony samochodowe.
Škoda Wątarski we Włocławku została 500. salonem na świecie, który przeszedł rebranding zgodny z nową identyfikacją marki. Firma działa nieprzerwanie od 1995 roku i zatrudnia dziś ponad 70 osób, łącząc doświadczenie z rodzinnym podejściem do obsługi klientów.
- Kiedy zaczynaliśmy w 1995 roku, mieliśmy niewielki salon w centrum miasta. Stała w nim jedna Škoda Felicia, ale sprytnie ustawione lustro powodowało, że z zewnątrz wyglądało, jakby były dwie - wspomina Robert Bergier, prezes zarządu Škoda Wątarski.
Firma Škoda Wątarski ma za sobą długą historię, a początki jej działalności wspominane są do dziś, zwłaszcza wątki humorystyczne.
- Pewnego dnia zadzwoniła do mnie lokalna policja. Zapytali, co się dzieje przed naszym sklepem, bo zebrało się tam może ze czterysta osób. Odpowiedziałem spokojnie, że nic się nie dzieje, to po prostu kolejka po nową Felicię - opowiada Arkadiusz Bartczak, wiceprezes zarządu Škoda Wątarski.
W tamtym czasie dealer sprzedawał około 700 samochodów rocznie. Dziś, ze względu na wzrost konkurencji i rosnącą ilość salonów, liczba ta wynosi około 350 pojazdów rocznie. Największym zainteresowaniem klientów cieszą się modele Octavia, Superb i Kamiq.
- Wielu naszych mechaników pracuje z nami od czasów praktyk, a niektórzy są w zespole już od ponad 15 lat. Dynamicznie rozwijamy również współpracę flotową, oferując firmom kompleksową obsługę - dodaje Robert Bergier, który był także pierwszym sprzedawcą nowych samochodów w latach 90., gdy firma dopiero rozpoczynała swoją działalność.
Zaangażowanie i wysoka jakość obsługi przyniosły dealerowi już kilka nagród w niezależnych badaniach satysfakcji klientów. Firma z ponad trzydziestoletnią historią przeszła długą drogę, od ery analogowej do cyfrowej. Dawniej klienci odwiedzali salony, by osobiście zapoznać się z ofertą i nowościami. Dziś, w czasach Internetu, większość informacji jest łatwo dostępna online, a wielu kupujących przychodzi do salonu już z wydrukowanym kodem konfiguratora. W środowisku cyfrowym Škoda Wątarski stawia nie tylko na obecność w mediach społecznościowych.
- Rankingi Google mają dla nas ogromne znaczenie, wielu nowych klientów wybiera dealera właśnie na ich podstawie. Wśród naszych klientów jest wielu przedsiębiorców, którzy szczególnie cenią modele Kodiaq i Superb. Polska to duży kraj, a przedstawiciele handlowi często pokonują setki kilometrów, by odwiedzać swoich kontrahentów, dlatego komfort i niezawodność są dla nich kluczowe - mówi Robert Bergier.
Fot. Škoda



Komentarze (0)