Diagnostyka, układy wtryskowe, elektronika, hamulce i elektromobilność. Współczesny warsztat potrzebuje nie tylko odpowiedniego sprzętu, lecz także ludzi, którzy potrafią z niego korzystać. W otwartym niedawno Delphi Academy w podwarszawskich Falentach teoria jest punktem wyjścia, a najważniejsza pozostaje praktyka. Sprawdziliśmy, jak wyglądają szkolenia i dlaczego nawet wieloletnie doświadczenie w zawodzie mechanika nie zwalnia go z nauki.
Szkolenia prowadzone są przez ekspertów Delphi i bazują na doświadczeniach producenta obecnego od lat w obszarze systemów wtryskowych, diagnostyki i elektroniki pojazdowej. Więcej o samym centrum znajdziecie TUTAJ.
Centrum szkoleniowe przypomina dobrze wyposażony warsztat. Są urządzenia diagnostyczne, stanowiska do testowania podzespołów, narzędzia i materiały dydaktyczne. Delphi Academy w Falentach prowadzi już regularną działalność szkoleniową. Co zwraca uwagę przede wszystkim? Uczestnicy nie przyjeżdżają po dawkę teorii. Samodzielnie wykonują pomiary, testują podzespoły i przechodzą przez procedury serwisowe. Trenerzy nadzorują pracę, wyjaśniają wątpliwości i wychwytują błędy.

Nie ma dobrej praktyki bez odpowiedniej dawki teorii - sala konferencyjna też tutaj jest. Choć kursanci nie spędzają tu specjalnie dużo czasu. Najważniejsze elementy szkolenia są za ścianą
Diesel w praktyce
Jednym z tematów, które przyciągają mechaników do Delphi Academy, są układy wtryskowe silników Diesla. Tomasz Hurt, trener techniczny Delphi, prowadzi między innymi szkolenia dotyczące systemów Euro 6.
W części poświęconej wtryskiwaczom ważną rolę odgrywa wyposażenie testowe Hartridge. W centrum znajduje się urządzenie Hartridge CRi-Pro, przeznaczone do testowania wtryskiwaczy Common Rail, w tym rozwiązań stosowanych w systemach Euro 6. Do dyspozycji uczestników jest również stanowisko z rodziny Hartridge Sabre. Kursanci korzystają ponadto z narzędzi potrzebnych do demontażu i montażu wtryskiwaczy. Uczestnicy mają sami przejść przez poszczególne czynności, zobaczyć budowę podzespołu i sprawdzić, jak prawidłowo przeprowadzić procedurę.
– Stawiamy przede wszystkim na praktykę. Mechanicy muszą zobaczyć wtryskiwacz, rozebrać go, wykonać poszczególne czynności, a czasem również popełnić błędy i przekonać się, z czego wynikają. Właśnie praktyka jest, moim zdaniem, najważniejszym elementem szkolenia – mówi Tomasz Hurt.
Trener zwraca uwagę, że na szkolenia przyjeżdżają ludzie, którzy często mają za sobą 20 lub 30 lat pracy w zawodzie. Nie brakuje im doświadczenia, ale czasem właśnie ono utrudnia otwarcie się na nowe metody.
– Zawsze proszę uczestników, żeby na chwilę zostawili swoje doświadczenie za drzwiami centrum szkoleniowego. Chodzi o to, żeby spróbowali spojrzeć na temat od nowa i posłuchali, jak producent zaleca wykonywać daną czynność. Kiedy przechodzimy przez procedurę, mogą zweryfikować własny sposób pracy i upewnić się, że naprawiają podzespół prawidłowo. Cieszę się, kiedy mimo ich dużego doświadczenia mogę pokazać coś nowego – przyznaje Hurt.

Tomasz Hurt, trener techniczny Delphi Academy
Kod błędu to dopiero początek
Drugim obszarem, któremu Delphi Academy poświęca dużo uwagi, jest diagnostyka samochodowa. Andrzej Bojakowski, trener techniczny specjalizujący się między innymi w tej dziedzinie, zwraca uwagę na problem dobrze znany mechanikom: odczytanie błędu nie zawsze prowadzi bezpośrednio do przyczyny usterki. – Zdarzają się sytuacje, w których samochód nie ma mocy, nie jedzie prawidłowo, a tester nie pokazuje żadnego błędu. Wtedy trzeba wejść w konkretny moduł, na przykład sterownik silnika, i sprawdzić wartości rzeczywiste. To one często wskazują, co może zakłócać prawidłową pracę jednostki napędowej – tłumaczy Bojakowski.

Andrzej Bojakowski, trener techniczny Delphi Academy
Przykładem może być czujnik temperatury. Jego wskazanie może mieścić się w zakresie akceptowanym przez sterownik, choć nie odpowiada rzeczywistym warunkom. Tester pokazuje temperaturę minus 10 stopni zamiast około 20 stopni. Sterownik nie musi uznać takiego sygnału za błąd/ Podobnie jest z kodami usterek. Błąd związany z zaworem EGR nie musi oznaczać, że sam zawór jest uszkodzony. Przyczyną mogą być inne czujniki, nieszczelności lub problemy w układzie wpływające na pracę sterownika.
– Musimy umieć zdiagnozować problem i prawidłowo zinterpretować wyniki, zamiast zgadywać. Jeżeli pojawia się błąd związany z zaworem EGR, nie oznacza to automatycznie, że trzeba wymienić ten element. Najpierw należy sprawdzić, co doprowadziło do zapisania błędu – podkreśla trener.

Właśnie dlatego podczas szkoleń uczestnicy pracują nie tylko z testerem diagnostycznym, lecz także z multimetrem i oscyloskopem. Ważna jest umiejętność łączenia informacji z różnych źródeł, a nie poleganie na pojedynczym komunikacie urządzenia. – Skupiamy się przede wszystkim na praktyce. Chcemy, żeby każdy uczestnik sam wykonywał pomiary, a później potrafił je zinterpretować. Zmierzyć coś to jedno, ale wyciągnąć z pomiaru właściwe wnioski – to jest najważniejsze. Dlatego grupy są niewielkie, maksymalnie ośmioosobowe – mówi Bojakowski.
Do tego dochodzą zabezpieczenia diagnostyczne stosowane przez producentów samochodów. Bramki bezpieczeństwa mogą ograniczać dostęp do części funkcji serwisowych, dlatego warsztat musi uwzględniać zarówno możliwości testera, jak i wymagania związane z autoryzacją dostępu. Tester, multimetr i oscyloskop nie konkurują ze sobą – uzupełniają się, a każde z tych urządzeń dostarcza innych informacji. Dopiero umiejętne wykorzystanie ich możliwości pomaga ustalić przyczynę usterki.

Delphi Academy jest fantastycznie wyposażone. Osobne stanowisko do pomiaru bicia tarczy i serwisu hamulców wyposażone jest w gniazdo OBD - dziś bez testera diagnostycznego nie wykonamy przecież tej usługi.
Od hamulców po samochody elektryczne
Oferta Delphi Academy jest szersza niż szkolenia z diagnostyki i układów wtryskowych. Obejmuje również elektronikę silnika, sieci komunikacyjne CAN oraz układy hamulcowe. Prowadzone są także zajęcia wprowadzające do obsługi pojazdów elektrycznych i hybrydowych. Szczególnie interesujący jest temat hamulców. Współczesne układy coraz częściej wykorzystują rozwiązania elektrohydrauliczne, które różnią się od tradycyjnych konstrukcji ze wspomaganiem podciśnieniowym. Ich serwisowanie wymaga znajomości budowy systemu, zasad działania i odpowiednich procedur.
Harmonogram szkoleń w Delphi Academy w Falentach znajdziecie TUTAJ.




Komentarze (0)