Prawo

Diagnostyka

Prawo

14 dni temu  08.05.2019, ~ Administrator   

W krajach UE 20% aut nie przechodzi badań. W Polsce tylko 2%...

O ile w krajach UE zwykle powyżej 20% zbadanych pojazdów uznaje się w trakcie kontroli za niesprawne (np. w Belgii 24%, Niemczech 18%, Finlandii 25%), o tyle wg opublikowanych jakiś czas temu danych Transportowego Dozoru Technicznego (TDT) liczba negatywnych wyników badań w Polsce nie przekraczała nawet 2%. Nie brakuje opinii, że jest to wynikiem pobłażliwego podejścia do sprawdzania stanu technicznego pojazdów.

- System badań technicznych w Polsce funkcjonuje w oparciu o sieć Stacji Kontroli Pojazdów prowadzonych w większości przez prywatnych przedsiębiorców. Zdarzają się takie SKP, które „przez palce” patrzą na usterki w badanym pojeździe, tłumacząc, iż rzetelna stacja zyskałaby złą renomę i zbankrutowała, bo kierowcy wybiorą bardziej liberalne punkty kontroli. Mimo określonych procedur badań technicznych nie istnieje mechanizm skutecznego ich egzekwowania - ocenia w komunikacie Stowarzyszenie Producentów i Dystrybutorów Części Samochodowych.

Obecnie opłata za badanie techniczne jest pobierana przed jego wykonaniem, niezależnie od jego wyniku, a informacje o negatywnych wynikach badania wprowadzane są do systemu CEPiK. Częściowo zapobiega to tak zwanej „turystyce przeglądowej”, dlatego też odsetek badań zakończonych oceną negatywną wzrasta. Nie oznacza to jednak, że przepisy regulujące działalność SKP i badań technicznych nie wymagają zmian. Wręcz przeciwnie. Nie można zapominać, że prawidłowe działanie SKP to gwarant bezpieczeństwa na drogach. Dlatego chcąc poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym oraz sytuację uczciwie działających SKP, należy pilnie dokonać dalszych zmian przepisów dotyczących funkcjonowania SKP - przypomina Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 8

  • 3
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 3
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW

Komentarze (2)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ Lecht 2 9 dni temu Podstawową przyczyną są wsuwane kanoniki w dowód rejestracyjny. Moja opinia to rozmowy z klientami. Gdy pytam czy mamy usunąć usterkę luzu w układzie kierowniczym, odpowiedz jest w 50% NIE. Gdy mówię że auto nie przejdzie przeglądu technicznego słyszę że 50,- lub 100,- złotych pomoże ! By ta informacja była pełna muszę dodać że 90% takich odpowiedzi pochodzi od kierowców z małych miejscowości i wiosek. W dużych miastach takie sytuacje się raczej nie zdarzają lub są jednostkowe. W małych miasteczkach wszyscy się znają i jak sądzę nie można odmówić sąsiadowi lub znajomemu sąsiada. Konsekwencją są dwa odmienne światy stanu technicznego porównywalnych aut z takich samych roczników. Auta miastowe są raczej zadbane, auta z tzw. prowincji pozostawiają wiele do życzenia. Podam przykład: ostatnio trafił do mnie samochód do naprawy powypadkowej. Nie mogliśmy się nadziwić, przedni pas, reflektory i zderzak były przymocowane na 129 trytek ! Straszne ale prawdziwe.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Bodziu 1 12 dni temu cyt: "W krajach UE 20% aut nie przechodzi badań. W Polsce tylko 2%... " - słyszymy to od dziesięciu lat, może czas podać aktualne dane?
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony