Warto wiedzieć

Warto wiedzieć

miesiąc temu  16.06.2017, ~ Administrator   

Auto traciło prąd. Nietypowe rozwiązanie problemu
Strona 1 z 1

Niemal nowy, bo roczny samochód pod domem klientki przez kilka dni z rzędu rano miał rozładowany akumulator. Mechanicy z serwisu, gdzie właścicielka szukała pomocy, długo nie mogli znaleźć odpowiedzi na pytanie – którędy ucieka prąd. Kilka wizyt, a każda z nich zakończona informacją – układ elektryczny jest w pełni sprawny. Klientka wraca do domu. Nad ranem ten sam problem.

Sposób na rozwiązanie problemu? Samochód został na noc w warsztacie samochodowym, aby mechanicy mogli nad ranem poszukać problemu. Bo według zapewnień właścicielki pojazdu, nad ranem z pewnością akumulator będzie rozładowany. Co się okazało? W serwisie nad ranem samochód był w pełni sprawny. Klientka wraca do domu. Następnego dnia … problem z prądem.

Kilka dni rozmyślań i analiz, zarówno w warsztacie samochodowym, jak i pod domem klientki.

Co się okazało? Winna okazała się sieć WiFi – bezprzewodowego internetu. W miejscu, gdzie klientka parkowała auto pod blokiem, był wyjątkowo silny sygnał internetu, którego nowoczesny samochód nie był jednak w stanie odczytać. Nie mógł też go zignorować. Codziennie „walczył” z tym sygnałem, aż do utraty sił... a właściwie prądu.

Recepta? Najprostsza z możliwych. Zalecono klientce parkowanie samochodu w innym miejscu - kilkanaście metrów dalej. To wystarczyło.

Tę historię opowiedział nam Adam Klimek, jeden z najpopularniejszych mechaników samochodowych, znany z prasy i telewizji. - Takimi historiami chcemy dzielić się z innymi mechanikami. Chcemy prezentować ciekawe przypadki i rozwiązania. Po to właśnie powstał TEAM TOTAL - miejsce, w którym wszyscy miłośnicy motoryzacji znajdą coś dla siebie. Zapraszam – mówi A. Klimek.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

  • 2
    ZADOWOLONY
  • 6
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony