Warto wiedzieć

Warto wiedzieć

4 dni temu  06.08.2022, ~ Administrator   

Coraz mniej Stacji Kontroli Pojazdów świadczy usługi

Fot. PISKP

W temacie badań technicznych pojazdów dzieje się w ostatnim czasie bardzo dużo. Przedsiębiorcy prowadzący stacje bezskutecznie walczą o waloryzację stawki. Z kolei rządzący zapowiadają zmiany w organizacji badań, włączając do nadzoru nad stacjami dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego, o czym pisaliśmy m.in. TUTAJ.

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów przeanalizowała w międzyczasie liczbę faktycznie funkcjonujących stacji w kraju na podstawie danych z CEPiK. Ta liczba spada, co potwierdzać może trudną sytuację finansową właścicieli SKP. Przypomnijmy, że stawka za badanie techniczne (98 zł) pozostaje na tym samym poziomie od 18 lat.

Na koniec 2021 roku było w Polsce 5443 stacji kontroli pojazdów. W czerwcu 2022 roku badania wykonało 5291 skp, czyli 2,8% (152) mniej niż w zeszłym roku.

Stacji okręgowych w 2021 roku było 2463, a w czerwcu 2022 badania wykonało 2410 – 2,2% (53) mniej. Nieco większy spadek dotyczy stacji podstawowych. W 2021 roku było ich 2980, podczas gdy w czerwcu 2022 roku badania wykonało 2881 – 3,3% (99) mniej.

- Dalsze zamrożenie wysokości opłat za badania spowoduje, że z powodów ekonomicznych zamykane będą kolejne stacje. Rządzący nie reagują na apele środowiska. Konieczne są wspólne działania, żeby ten czarny scenariusz się nie ziścił. Podejmujemy działania w kierunku organizacji kolejnego protestu. Prosimy wszystkich przedsiębiorców prowadzących skp  o wypełnienie ankiety, która pozwoli nam wybrać formę protestu akceptowaną przez większość środowiska -

informuje PISKP.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (1)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ REX 1 2 dni temu 17:54 To co robi "rząd' ze stacjami i nie tylko to jest skandal i totalna demolka, kto nie miał kontaktu z tdt-em, ten niema pojęcia co to jest za instytucja i do czego są zdolni. Żeby ukrócić "klepanie przeglądów nie trzeba tdt-u, a raczej w ramach likwidacji biurokracji należy ich zlikwidować, są inne środki żeby to ukrócić. Polska powinna iść śladem krajów zachodnich, tam wszystkie stacje są przy serwisach, i u nas też powinno być dlatego że stacja nie może robić żadnych napraw, a co zrobić z samochodem bez hamulców - dać negat i niech jedzie, a jak coś narobi - to zamknąć diagnostę? Mój uczeń pracuje w Anglii, dwudniowy kurs, zakończony prostym egzaminem i jest diagnostą, i nawet nie przyjdzie mu do głowy żeby puścić klamora, można? - tylko trzeba nareszcie odciąć biurokratów od przemysłu. Pytanie matematyczne: Miasto ok. 80 000 mieszkańców, ok. 55 000 sam. 55 000 : 12 = 4583 : 300dni = 15,26 przeglądu na stację. My robimy ok 5 dziennie - gdzie jest reszta na żadnej niema kolejek
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony